STRONA GŁÓWNA > AUTOBUSY > autobusy zabytkowe KMKM > Jelcz 043 Cabrio

JELCZ 043 CABRIO

Autobusy Jelcz 043 Cabrio były produkowane w krótkich seriach w latach siedemdziesiątych na potrzeby biur turystycznych, które wykorzystywały tego typu pojazdy do pokazywania piękna polskich miast w sezonie letnim. W Warszawie tego typu autobusy posiadało Biuro Turystyczne "Syrena" i woziło nimi turystów na wycieczki po mieście w słoneczne, letnie dni. Będący w posiadaniu Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej autobus różni się jednak od swojego pierwowzoru z lat siedemdziesiątych, gdyż został wyprodukowany z nadwoziem zamkniętym, a przeróbki na kabriolet dokonano prawdopodobnie dopiero w latach dziewięćdziesiątych. Autobus wyprodukowano w 1976 roku i do 1989 roku prawdopodobnie służył w Ludowym Wojsku Polskim, na co wskazują niektóre detale oraz "dziura" w dokumentacji autobusu. Potem został odkupiony przez prywatnego właściciela. Jakiś czas później został przebudowany na kabriolet i zaczął wozić turystów (głównie niemieckich) po Świnoujściu. W 2003 roku autobus został sprzedany kolejnemu właścicielowi i od niego ponad 3 lata później po kilkumiesięcznych staraniach nabył go KMKM.
Po wykonaniu prac remontowych mamy nadzieję, że ten unikatowy autobus stanie się jedną z atrakcji turystycznych Warszawy.
Jednak, żeby autobus mógł zacząć wozić turystów i miłośników komunikacji po Warszawie, trzeba go było sprowadzić aż z pod Szczecina. Ze względu na mizerię finansową Klubu, zdecydowano się ściągnąć kabrioleta za pomocą jednego z klubowych ogórków. Wybór padł na sprawdzonego na Opolszczyźnie Jelcza #8058. Na ekspedycję wyruszyła drużyna w składzie: Pan Andrzej i Pan Leszek - kierowcy-mechanicy, Marcin, Marek i Krzysztof - kierowcy oraz Sylwia i piszący te słowa Paweł.
Na Wyspę Chrząszczewską koło Kamienia Pomorskiego, gdzie stał ogórek-kabriolet dotarliśmy po 13-godzinnej całonocnej jeździe.
Jednak widok tego pojazdu wynagrodził nam wszelkie trudy podróży. 
Ekipa od razu przystąpiła do prac przygotowujących nowy klubowy nabytek do drogi do Warszawy. Najpierw zmieniono już nieaktualne świnoujskie rejestracje..
...na nowe tymczasowe warszawskie.
W tym samym czasie Sylwia wraz z poprzednim właścicielem Panem Marcinem oceniali jakich spustoszeń dokonała kapryśna aura w wyposażeniu autobusu podczas ponad półrocznego stania "pod chmurką".
Tak prezentował się Jelcz 043 Cabrio już z nowymi numerami, gotowy do zamocowania do niego sztywnego holu.
Pan Andrzej rozpoczyna montaż holu.
Ponieważ kabriolet był pozbawiony akumulatorów, zasilanie układów: elektrycznego i pneumatycznego pochodziło z holownika.
Krzysiek dokręca hol, żeby cenny nabytek nie zgubił sie gdzieś po drodze.
Tymczasem Pan Leszek walczy z lewarkiem... 
...żeby Marek mógł zmienić nie rokujące zbyt dobrze koło. Potem wymieniono jeszcze kolejne koło.
Krzysztof jak przystało na tramwajarza zajął się elektryką. Potem dzięki zwieraniu tych dwóch kabelków działały bardzo tego dnia potrzebne wycieraczki. 
W tym samym czasie Sylwia wraz z niewidocznym zza folii Marcinem, zabezpieczali miejsce pracy kierowcy i pomocnika przed deszczem i wiatrem. 
Po prawie czterech godzinach przygotowań zestaw był gotowy do podróży do Warszawy.
"Tankowanie nocą, trochę przed północą..." Jeszcze tylko 7-8 godzin jazdy i dotrzemy do gościnnej hali firmy Mobilis w Ursusie, gdzie kabriolet znalazł swój przytulny kącik.  
24 marca 2007 roku autobus przeholowano z bazy firmy Mobilis w Ursusie do zajezdni MZA przy ulicy Stalowej.
Po zdemontowaniu poduszek siedzeń rozpoczął się demontaż innych elementów wewnątrz nadwozia.
1 kwietnia autobus nie posiadał już podłogi ani żadnych elementów wyposażenia wnętrza.
Tak wyglądał kabriolet z zewnątrz. Widoczne są już zaprawki na niektórych blachach.
Trzeba przyznać, że Jelcz 043 Cabrio na miesiąc przed II Zlotem "Ogórków" nie prezentował się zbyt imponująco. Widać jednak postęp w pracach blacharskich.
Pod koniec kwietnia autobus przetransportowano na Zajezdnię Ostrobramska. Tam rozpoczęło się mozolne przygotowywanie pojazdu do położenia nowego lakieru.
Tak prezentował się autobus prawie gotowy do lakierowania.
Po zakończeniu prac rozbrojeniowo-przygotowawczych kabriolet udał się z pomocą pogota do lakierni.
18 maja 2007 roku, godzina 22:14. Trwają ostatnie przygotowania "Ogórka" Cabrio do wyjazdu na II Międzynarodowy Zlot "ogórków", który odbył się następnego dnia.
19 maja 2007 roku, premiera Ogórka Cabrio na II Międzynarodowym Zlocie Ogórków

Zdjęcia autorstwa Pawła Zadrożnego, Jakuba Chruścikowskiego i Adama Góreckiego.

AKTUALIZACJA: 25.01.2008


© PRZEGUBOWIEC 1998-2008