Przegubowiec

SERWIS WARSZAWSKIEJ KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Przegubowiec

Podsumowanie roku 2009 w komunikacji miejskiej

Kończy się rok 2009, zaczyna się rok 2010, który zaraz hucznie powitamy. Jednak teraz zapraszamy na podsumowanie mijającego roku.

Przyzwyczailiśmy się już do metra jeżdżącego na całej trasie, do wszędobylskich malutkich autobusów. Marszrutki zawitały nawet do centrum – na liniach 505 i Z-3. Teraz już wiemy: Euro 2012 po cztery – cztery miasta ukraińskie, cztery polskie, w tym Warszawa, z drugą linią metra. Czy nadal w budowie, czy skończonej przed terminem, to się okaże… Jesteśmy za modernizacją Trasy W-Z, która jednak została nieco, z różnych względów, zdekompletowana. Wszystko przed nami.

Udało się zreorganizować komunikację na Bielanach. Nie udało się nakłonić wszystkich warszawiaków do wyrobienia sobie spersonalizowanej karty miejskiej, która przez pewien czas była odmieniana w mediach przez wszystkie przypadki – a bo po co?, a bo po co ZTM-owi mój PESEL?, itd., itd.

Chociaż wszyscy w to wątpili, na Woronicza cały rok przeżył wóz #402, symbol odchodzących z tamtej zajezdni lewarków. Przyszło trochę nowych wozów, zyskaliśmy kolejny typ autobusu – Solaris Alpino 8,6.

Styczeń – zabytki wyprowadzone z Warszawy

Rok zaczął się paradoksalnie. W imię akcji „zamień wóz na bus” autobusy ustąpiły miejsca samochodom. Na szczęście tylko na kawałku pętli Ursynów Południowy – tam powstał pierwszy parking P+R AD 2009. Chwilę później, na kilka dni uruchomiono przystanki mrozowe. Równie szybko jak się pojawiły, zniknęły tandeciarskie wyświetlacze w ikarusach. Mimo zapewnień, do tematu póki co nie powrócono. Po raz 17. zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, a Klubowicze KMKM i pasażerowie linii specjalnych dołożyli od siebie prawie 9 tysięcy złotych. W połowie miesiąca władze miasta przyklepały wprowadzenie obligatoryjnych kart miejskich ze zdjęciem. Koniec stycznia przyniósł skandaliczną wiadomość – okazało się, że zabytkowe pojazdy, będące już wtedy w tragicznym stanie, będące własnością Muzeum Techniki, zostały wywiezione na pole pod Radomiem, gdzie niszczeją po dziś dzień. Trudno wyrażać się parlamentarnie o takim postępowaniu władz placówki muzealnej.

Styczeń – linię z okazji WOŚP obsługiwały wagony zabytkowe oraz jedna PESA. Fot. autor. Styczeń – linię z okazji WOŚP obsługiwały wagony zabytkowe oraz jedna PESA. Fot. autor.

Luty – w końcu reforma na Bielanach

Drugi miesiąc przyniósł bardzo konkretne zmiany w komunikacji. W cztery miesiące po otwarciu metra udało się wprowadzić reformę tras autobusowych na Bielanach. 103 jeździło od tej pory na trasie Pl. Wilsona – Powązki Wojskowe – Metro Młociny, 105 zmieniło trasę na pl. Trzech Krzyży – Stare Bemowo, 106 zmieniło trasę na Bielanach, 112 przełożono z Broniewskiego na Żeromskiego, 121 skrócono do Chomiczówki, 122 wydłużono do Górczewskiej, 132 już tylko na trasie Metro Marymont – Skarbka z Gór, zlikwidowano 210, skrócono 701 do Młocin, skorygowano trasę 220. Powstała także nowa linia – 205, na trasie Gwiaździsta – Hłaski – Słowackiego – Mickiewicza – Wojska Polskiego – Rondo Radosława. W połowie lutego rozpoczęto postępowanie kasacyjne ostatniego pchacza, Łomianki zaś wydały wyrok na ostatniego ikarusa, ogłaszając przetarg na dostawę gniota i odkurzacza. Otwarto za to połówkę wiaduktu na Powązkowskiej, co zaowocowało wydłużeniem niektórych brygad 180, oraz powstaniem egzotycznej przegubowej BWL-ki 390+406. Kto by wtedy pomyślał, że gehenna ze zwężoną Powązkowską potrwa do kwietnia – ale 2010 r., a 406 zostanie barbarzyńsko pocięte…? Podwarszawskie miejscowości także nie próżnują – w Milanówku uruchomiono mikrobusową komunikację, która jednak nie cieszy się wielką popularnością. Mieszkańcy są przyzwyczajeni do spacerów, a bury mikrobus bez specjalnych oznaczeń nie zachęca ich do zmiany zwyczajów. Pod koniec lutego warszawscy miłośnicy wzbogacili się o kolejny autobus – tym razem niskopodłogowy, a mowa o Ikarusie 411, o numerze #6530.

Luty – linia 132 opuściła Bielany – na Broniewskiego musi starczyć skonsolidowane 114 Fot. autor. Luty – linia 132 opuściła Bielany – na Broniewskiego musi starczyć skonsolidowane 114 Fot. autor.

Marzec – początek remontu trasy W-Z

Nadeszła wiosna, postanowiono wydłużyć 722. Od tego momentu komunikacja pod banderą ZTM obsługuje kolejną miejscowość (Radiówek). Nagle, pogłoski o dwukierunkowych składach 105Na ucieleśniły się pod postacią 3 składów powstałych z 6 wolskich trupków serii 10xy. Fanaberia jednak została szybko wycofana, teraz przypominają o niej tylko odblaski na przodach niektórych wagonów. 15 marca zaś rozpoczął się długo oczekiwany remont Trasy W-Z. Zmian i utrudnień było bez liku, o wszystkim można poczytać w archiwum aktualności albo poniżej. Ogłoszony jeszcze w lutym przetarg na pojazdy 9- i 12-metrowe został unieważniony – przy tej okazji warto jedynie wspomnieć o zainteresowaniu zupełnie nowego przewoźnika – PKS Chojnice. Otwarto oferty w przetargu na tramwaje – zgłosiły się Pesa, Alstom, Stadler i Ansaldo. Na taśmie remontowej pojazdów zabytkowych miejsce miejskiego sana zajął ikarus #289. Trzeba przyznać że efekt remontu tego pierwszego jest fenomenalny. Lesznowola pozazdrościła Milanówkowi i ogłosiła przetarg na obsługę 4 linii, w których – uwaga – ważne będą bilety okresowe ZTM.

Marzec – rzecz do tej pory niesłychana – udało się zbudować tymczasową zawrotkę za Muzeum Niepodległości. Fot. autor. Marzec – rzecz do tej pory niesłychana – udało się zbudować tymczasową zawrotkę za Muzeum Niepodległości. Fot. autor.

Kwiecień – jak płonąć, to tylko na Trasie Łazienkowskiej

Jak tylko nadeszło ocieplenie pogody, wybraliśmy się na wycieczkę #9002. W marcu nie powstała żadna linia, w kwietniu zostało to nadrobione i Targówek otrzymał prezent w postaci linii 212. Efektownie rozstał się ze światem Solaris #8711 – postanowił spłonąć na samym środku Trasy Łazienkowskiej. Na szczęście jedyną ofiarą pożaru był sam feralny autobus. 23 kwietnia pokazano światu wyremontowanego miejskiego sana, a chwilę później z Poznania przyjechał wyremontowany „kanciak”. O jakości remontu tego drugiego niestety mieliśmy okazję się przekonać. Miłośnicy większych pojazdów szynowych wybrali się na wycieczkę szynobusem po warszawskich bocznicach. Na początku drugiej dekady zaczął się drugi etap modernizacji „wuzetki”.

Kwiecień – klasyczny ikarus, ursynowskie blokowisko, czegóż chcieć więcej… Fot. autor. Kwiecień – klasyczny ikarus, ursynowskie blokowisko, czegóż chcieć więcej… Fot. autor.

Maj miesiącem testera

W maju pojawiły się w Warszawie trzy nowe i bardzo wiele starych autobusów. Pierwszy z nowych to Volvo 7700, które było testowane na zakładzie Ostrobramska, kursując na linii 111. Drugi to Scania CN280UB o numerze A608, będąca dodatkowym autobusem we flocie PKS Grodzisk Mazowiecki – możemy czuć lekkie déjà vu. Trzeci pojazd zawitał do aglomeracji już na stałe – to zamówiony wcześniej łomiankowski gniot, który przez długie lata bawił w Szczecinie, później trafił do Bobrownik i przez ZNS w Solcu trafił do KMŁ. Stare autobusy przyjechały z całej Polski na Noc Muzeów i Zlot Ogórków. 10 maja ruszył kolejny etap modernizacji Trasy W-Z, przy okazji którego zadebiutowały w Warszawie linie o numerach 76 i 78. 19 maja z tymczasowego wiaduktu otwartego parę dni wcześniej nad dworcem Gdańskim wygnano 116. Argumentacja była iście komiczna – w razie katastrofy wiaduktu łatwiej ewakuować autobus 12-metrowy, w przeciwieństwie do przegubowców obsługujących linię 116. Koniec maja przyniósł potwierdzenie zwycięstwa PESY w przetargu na dostawę 186 wagonów tramwajowych.

Maj – w maju i czerwcu na 111 zawitało białe testowe volvo. Fot. 8239. Maj – w maju i czerwcu na 111 zawitało białe testowe volvo. Fot. 8239.

Czerwiec – pętle do remontów

5 czerwca zaszły małe przetasowania w sferze linii nocnych, a najważniejszym ich efektem jest powstanie linii N53, łączącej w weekendowe noce Nowodwory z pętlą Metro Marymont. W tym roku na denerwujący Kazika Staszewskiego piknik lotniczy dojechaliśmy linią 900. Rozpoczął się kolejny etap remontu Trasy W-Z, zaczęły się także objazdy związane z budową nowych pętli ESPERANTO i GWIAŹDZISTA. 15 czerwca rozstrzygnięty został przetarg na kolejne brygady ajencyjne, w którym wygrał Mobilis, następnego dnia MZA zakupiły 20 Solarisów Urbino 18, korzystając z klauzuli w poprzednim przetargu.  Jak zwykle, mimo wielu remontów i zamknięć wakacyjnych, 21 czerwca ruszyła „tetka”. Dzień wcześniej miłośnicy wybrali się na wycieczkę świeżo odremontowanym kanciakiem. Wagon niestety odmówił na dobre posłuszeństwa i mimo najszczerszych chęci nie zdołał wyjechać na „tetkę”. Z początkiem wakacji ożywili się miłośnicy autobusów – 20 czerwca pojechali czerwonym sanem do Chojnic, na obchody tamtejszego jubileuszu, a już dzień później trzy ogórki (8081 oraz niebieski zestaw) pojechały na Opolszczyznę, by uczestniczyć w akcji Radia PLUS pt. Ogórkiem po kwitnącej Opolszczyźnie. Klubowe autobusy objechały całą Opolszczyznę, spędzając tam prawie cały tydzień.

Czerwiec – wybraliśmy się na wycieczkę „kanciakiem”. Niestety chwilę później wagon odmówił posłuszeństwa i zakończyliśmy jazdę na pętli ZOO, skąd wagon ściągnął skład 13N. Fot. autor. Czerwiec – wybraliśmy się na wycieczkę „kanciakiem”. Niestety chwilę później wagon odmówił posłuszeństwa i zakończyliśmy jazdę na pętli ZOO, skąd wagon ściągnął skład 13N. Fot. autor.

Lipiec – na ile sposobów można pomalować tramwaj 120N

Na początku lipca prezesem Kolei Mazowieckich został Jakub Majewski, do którego powrócimy w dalszej części podsumowania, 10 lipca wyłoniono zaś zwycięzcę przetargu na 20 jednostek dla Kolei Mazowieckich, zostało nim konsorcjum PESA-ZNTK Mińsk Mazowiecki. Tydzień później rozpoczęto, niemal równolegle, testy dwóch autobusów – SOR-a NB12, który jako 914 jeździł na Kleszczowej oraz znanej już dobrze Scanii CN280UB, która pod numerem A608 występowała tym razem w Mobilisie. Data 17 lipca będzie długo pamiętana w metrze – ulewa spowodowała zalanie kilku stacji i poważne utrudnienia w ruchu. Druga połowa lipca upłynęła pod kątem żenady pt. „cała Warszawa (poza TW) wymyśla malowanie dla pes”. Stanęło na malowaniu „jajecznica z keczupem”, jednak przed dojściem do konsensusu już pomalowano na szaro wagon 3113. W trakcji autobusowej bez dużych zmian – 11 lipca zmieniła trasę linia 103, która od tej pory tworzy nowe, ciekawe połączenie przez ul. Tatarską i ul. Ostroroga. Nie dał o sobie zapomnieć pchacz #7272. Mimo że odstawiono go do kasacji kilka miesięcy wcześniej, na złomowisko odholowano go dopiero 23 lipca. Nie obyło się bez problemów - ikarus postanowił zgubić silnik, co skutecznie przedłużyło ostatnią podróż tego sympatycznego autobusu.

Lipiec – jeden z wielu pomysłów na malowanie PESY – szarak jednak został już zneutralizowany żółtą farbą. Fot. autor. Lipiec – jeden z wielu pomysłów na malowanie PESY – szarak jednak został już zneutralizowany żółtą farbą. Fot. autor.

Sierpień – Madonna przyjeżdża do Warszawy, 2 tygodnie później TTA

3 sierpnia rozpoczął się kolejny etap modernizacji Trasy W-Z. Tego samego dnia uruchomiono nową linię 216 w Rembertowie. Dzień później pojawiła się nowa strona internetowa ZTM-u. Początkowo serwery były permanentnie przeciążone, ale obecnie nie ma prawie żadnych problemów. Ogłoszono i rozstrzygnięto przetarg na obsługę linii w gminie Lesznowola – wygrał Warbus. Masowe modły odprawiane pod Ratuszem nie przyniosły efektów i 15 sierpnia odbył się koncert Madonny na Lotnisku Bemowo, który spowodował masę objazdów oraz 4 linie specjalne – tramwaje 909, 924 i 928 oraz autobus bez nazwy. Dwa tygodnie po święcie muzyki pop miało miejsce święto komunikacji miejskiej – ostatniego dnia sierpnia otwarto pierwszy w Warszawie pas autobusowo-tramwajowy, zwany fachowo TTA. Znajduje się on oczywiście na Trasie W-Z między pl. Bankowym a Parkiem Praskim. W cieniu fety przyjechały do Warszawy pierwsze Solarisy Urbino 18 z najnowszej dostawy oraz nowy-używany łomiankowski odkurzacz.

Sierpień – mimo że zdarzyło się to ostatniego dnia sierpnia, było to na pewno najważniejsze wydarzenie. Pierwsze TTA w Warszawie! Fot. autor. Sierpień – mimo że zdarzyło się to ostatniego dnia sierpnia, było to na pewno najważniejsze wydarzenie. Pierwsze TTA w Warszawie! Fot. autor.

Wrzesień – jasna, długa, prosta głównie dla autobusów

We wrześniu najwięcej działo się w dziale pt. „Tabor autobusowy”. Na testy, z dalekich Niemiec, przyjechały dwa pojazdy spod gwiazdy Mercedesa – Citaro G i Capacity. Obydwa wyjechały na 190, kursujące po TTA. Zbieg okoliczności po raz ostatni, jak do tej pory, przypomniał temat metrobusów w Warszawie. Z testami zbiegły się również dostawy kolejnych Solarisów – Urbino 18 dla MZA (które spowodowały małe przerzuty innych wozów) i Urbino 12 dla Mobilisu, które miały zadebiutować w październiku. MZA ogłosiło przetarg na remonty swoich nabytków z drugiej połowy lat 90. – neoplanów, gniotów i odkurzaczy, poinformowano także o kupnie 4 neogniotów-pogrobowców swojej fabryki. Pod koniec miesiąca skasowano kremowo-czerwony wóz 2052. 22 września zaś otwarto długo wyczekiwany buspas na Trasie Łazienkowskiej, który w trymiga zakorkował całą okolicę dla samochodów, podróż autobusem natomiast znacząco się skróciła. W weekend poprzedzający otwarcie buspasa odbyły się Dni Transportu Publicznego – po raz pierwszy na terenie węzła Metro Młociny, skąd można było pojechać na wycieczkę do zajezdni Żoliborz i Kleszczowa.

Wrzesień – buspas ma dwie funkcje – poza podstawową, jest jednym z najdroższych zakładów fotograficznych dla kierowców samochodów ;-) Fot. autor. Wrzesień – buspas ma dwie funkcje – poza podstawową, jest jednym z najdroższych zakładów fotograficznych dla kierowców samochodów ;-) Fot. autor.

Październik – po remoncie tramwaje na 5-10-15

1 października wyjechały na 180 nowe Solarisy Mobilisu wyposażone w niespotykany dotychczas system komunikacji wizualnej składający się z 3 wyświetlaczy LCD – jednego wielkości klasycznej „dechy” oraz dwóch mniejszych monitorów. Podłużny ekran zamontowany został w rzeźni, co w przypadku nawet niewielkiego tłoku może utrudniać dostęp do informacji. Uwagę mediów od wyświetlaczy odciągnęła kolejna mini-seria pożarów autobusów. Na początku października dostarczono – oby – ostatnie nowe jelcze w historii MZA, potem doszło do niewielkich przerzutów, a z końcem miesiąca dotarła do nas smutna wiadomość – jelczovolvo #7370 nie otrzymało przedłużenia badań technicznych. 10 października skończył się remont Trasy W-Z, po zakończeniu którego warszawskie tramwaje kursują w takcie 5-10-15, co kilka linii okupiło życiem (np. 19 czy 32). Kolejny miesiąc przyniósł kolejne linie – 209 z Ursynowa na Jeziorki oraz 738 do Radzymina. W cieniu cmentarnego zgiełku otwarto nową pętlę na Gwiaździstej.

Październik – w zasadzie to zdjęcie powinno znaleźć się na końcu, „co przyniesie przyszły rok?”, „co się zmieni?”. Ale te pytania natury egzystencjalnej autobusy zaczęły zadawać sobie już 1 października. Fot. autor. Październik – w zasadzie to zdjęcie powinno znaleźć się na końcu, „co przyniesie przyszły rok?”, „co się zmieni?”. Ale te pytania natury egzystencjalnej autobusy zaczęły zadawać sobie już 1 października. Fot. autor.

Listopad – kolejowe zamieszanie

Przedostatni miesiąc roku nie przyniósł zbyt wielu wydarzeń, poza niechlubnym zamieszaniem wokół odwołanego prezesa Kolei Mazowieckich Jakuba Majewskiego. Media przedstawiły sprawę w bardzo „czarno-biały” sposób, widząc w odwołanym prezesie jedyną szansę na niezbędne reformy na kolei w okolicach Warszawy. Nie było z tym jednak wcale tak różowo: atmosfera w spółce była bardzo napięta, efekty zmian w rozkładzie jazdy podróżni sami mogą teraz ocenić. Należy jednak pamiętać o samej chęci reform, co na kolei jest pewnym postępem oraz o rozpisaniu przetargu na lokomotywy do składów push-pull (obecnie tylko pull-pull).

Listopad – czy będą to ostatnie Wszystkich Świętych z lewarkami? Skoro na Powązkach jako wóz socjalny postawiono gniota… Fot. autor. Listopad – czy będą to ostatnie Wszystkich Świętych z lewarkami? Skoro na Powązkach jako wóz socjalny postawiono gniota… Fot. autor.

Grudzień – jaki rok, taki grudzień

Grudzień był miesiącem wielu zmian, zupełnie tak jakbyśmy wcześniej nie przekroczyli znacznie normy przyjętej w innych miastach. Uruchomiono 2 kolejne dwusetki – 215 i 218. Jedna obsługuje al. Sztandarów w Rembertowie, a druga daje „białym kołnierzykom” na Służewcu alternatywę wobec tramwajów. Przy okazji wydłużono do Rzakty linię 720, a na 182 i 190 pojawiły się kursy skrócone. Parę dni później skończyły się uciążliwe objazdy w okolicach pętli Bokserska oraz 2 dni później wokół ul. Cierlickiej. Ogłoszone i potwierdzone zostały wieści o wspólnym bilecie z KMŁ – będzie on zupełnie inny niż wspólny bilet na kolei, a wprowadzony zostanie w marcu przyszłego roku. Pod koniec roku, 28 grudnia na Ursynowie miały miejsce dwa ciekawe zdarzenia – z dymem poszedł wóz A304 obsługujący 306, a chwilę wcześniej, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, A550 znalazł się po środku pola nieopodal Lasu Kabackiego.

Grudzień – kieleckim zwyczajem część nowych wozów oddelegowano do obsługi nowej linii. Fot. 8239. Grudzień – kieleckim zwyczajem część nowych wozów oddelegowano do obsługi nowej linii. Fot. 8239.

Autor niniejszej części: Jacek Modrzejewski

Poniżej zamieszczamy tabelę, podsumowującą przebieg modernizacji Trasy W-Z.

Etap

Zamknięte odcinki

Czas trwania

Trasy zmienione

Linie zawieszone

Uruchomione linie zastępcze

I

al. „Solidarności” (Muzeum Niepodległości – Dworzec Wileński), ul. Obozowa i Młynarska (Koło – DT Wola)

15.03.2009 11.04.2009

4, 7, 13, 23, 24, 26, 28

2, 32, 46

411, 47, Z-1, Z-2

II

al. „Solidarności” (Muzeum Niepodległości – Dworzec Wileński), ul. Obozowa i Młynarska (Koło – DT Wola), ul. Wolska i al. „Solidarności” (DT Wola - Okopowa)

12.04.2009 9.05.2009

4, 7, 13, 24, 26, 28

2, 23, 27, 32, 46

411, 47, Z-1, Z-2

III

al. „Solidarności” (Kino Femina –Dworzec Wileński), ul. Obozowa i Młynarska (Koło – DT Wola), pl. Bankowy, ul. Andersa i Marszałkowska (Stawki – pl. Zbawiciela)

10.05.2009 20.06.2009

7, 13, 19, 24, 25, 28

2, 4, 18, 23, 26, 32, 35, 36, 46

411, 47, 76, 78, Z-1, Z-2, Z-3

IV

al. „Solidarności” (Muzeum Niepodległości – Dworzec Wileński), al. Jana Pawła II (Stawki – rondo ONZ), al. „Solidarności” (Okopowa – Kino Femina)

21.06.2009 2.08.2009

4, 7, 10, 13, 17, 19, 28, 33

2, 16, 18, 22, 23, 26, 27, 32, 36, 41, 47 (od 11.07)

42 (od 11.07), 47 (do 11.07), 72, 78, Z-2, Z-3, Z-4, Z-7 (od 11.07)2

V

al. „Solidarności” (Muzeum Niepodległości – Dworzec Wileński), ul. Wolska i al. „Solidarności” (DT Wola – Kino Femina), ul. Okopowa i Towarowa (Rondo Radosława – Rondo Daszyńskiego)

3.08.2009 30.08.2009

1, 4, 7, 13, 19, 24, 26, 28

2, 13, 22, 23, 26, 27, 32, 36

411, 71, 73, Z-2, Z-3, Z-5, Z-7

VI

al. „Solidarności” (Kino Femina – DT Wola), ul. Okopowa i ul. Towarowa (rondo „Radosława” – rondo Daszyńskiego)

31.08.2009 10.10.2009

1, 23, 24, 26, 28, 33, 41

2, 19, 323

13, 224, 27, 46

411, 71, Z-2, Z-35, Z-5

1charakter linii 41 był początkowo niejasny i dlatego została umieszczona w liniach zastępczych. Potem okazało się, że linia pozostaje jako zwykła, okresowa.

2 od 11.07 do 31.08 wyłączony był ruch na odcinku od zajezdni Praga do Kawęczyńskiej.

3linie 2, 19 i 32 nie zostały już odwieszone i zostały skasowane.

4 podobnie miało się stać z linią 22, jednak pod presją mediów linia powstała po komasacji 21 i 22 nosi numer 22.

5 kursowanie linii Z-3 zostało utrzymane na trasie Plac Wilsona – Bielańska, jednak od 1 września Z-3 kursuje tylko w dni powszednie.

Opr. Mateusz Pieróg

Obok zmian związanych z remontem Trasy W-Z, nastąpiło wiele innych. Pora na trochę statystyki. W styczniu 2009 po Warszawie kursowało 265 linii autobusowych i tramwajowych. Niemal co piąta z nich zmieniła choć raz trasę w tym roku (liczyliśmy tylko zmiany stałe, objazdy pominęliśmy). Rok kończymy z bilansem dodatnim – obecnie mamy w stolicy 270 linii. W naszych annałach nie zapisały się linie 300 i 400, które zostały uruchomione i skasowane (zapewne zawieszone, jak 300) w ciągu mijającego roku.

Ogólne porównanie stosunku linii, które zmieniły trasy. Ogólne porównanie stosunku linii, które zmieniły trasy.

Stosunek ilościowy wg rodzaju linii – porównanie stanu na początek i koniec roku 2009. Stosunek ilościowy wg rodzaju linii – porównanie stanu na początek i koniec roku 2009.

Procent linii, które zmieniły trasy wg rodzajów linii. Procent linii, które zmieniły trasy wg rodzajów linii.

TABOROWE PODSUMOWANIE ROKU 2009

Autobusy

W dniu 31.12.2009 czterech przewoźników obsługujących linie ZTM Warszawa dysponowało łącznie 1817 autobusami. Co ciekawe to niemal ta sama liczba co okrągły rok temu. Nie są to jednak te same autobusy. Przez rok przybyło 78 nowych pojazdów, w tym 54 zakupione przez firmę Mobilis. Skasowano 79 autobusów - wyłącznie w MZA. Nie oznacza to jednak, że zadania przewozowe przesunęły się z MZA do Mobilisu. Te pozostały na dotychczasowym poziomie, a kasacje w MZA były wynikiem likwidacji nadwyżki taboru po dostawach w poprzednim roku, jak i sukcesywnym wycofywaniem najbardziej zużytych pojazdów.

Dzięki rozpoczęciu w roku 2009 nowego kontraktu opiewającego na kolejne 50 pojazdów w ruchu do końca 2009 roku liczba autobusów na ulicach wzrosła o 30 sztuk (od 4.01.2010 r. dojdzie kolejne 20). Pozwoliło to nie tylko na uruchomienie kilku nowych linii (m.in. w Wawrze), ale również na zwiększenie częstotliwości kursowania linii szkieletowych.

Obecnie linia 189 kursuje co 10 minut nawet w dzień świąteczny. Fot. autor (JM). Obecnie linia 189 kursuje co 10 minut nawet w dzień świąteczny. Fot. autor (JM).

Maksymalna liczba autobusów w ruchu na koniec roku wynosiła 1479, przy czym 1098 stanowiły pojazdy MZA (74,2%). Od 4.01.2010 liczba ta zwiększy się do 1491 i udział przewoźnika komunalnego spadnie do 73,1%.

Ilość pojazdów w poszczególnych firmach kształtowała się w dniu 31.12.2009 następująco:

- Miejskie Zakłady Autobusowe - 1385 szt. (76%) - spadek przez rok o 55 sztuk,
- Mobilis - 214 szt. (12%) - wzrost o 54 sztuki,
- ITS - 110 szt. (6%) - bez zmian,
- PKS - 108 szt. (6%) - bez zmian.

Nowość w warszawskiej komunikacji – Solaris Alpino. Dzięki ostatniej dostawie ponad 50 Solarisów Mobilis stał się drugą siłą w Warszawie. Fot. autor (JM). Nowość w warszawskiej komunikacji – Solaris Alpino. Dzięki ostatniej dostawie ponad 50 Solarisów Mobilis stał się drugą siłą w Warszawie. Fot. autor (JM).

Ilość pojazdów poszczególnych kategorii wielkościowych przedstawia się następująco:

- przegubowe 16-18 m - 769 szt. (43%) - spadek o 22 szt.
- krótkie wielkopojemne (15 m) - 269 szt. (15%) - spadek o 1 szt. (spłonęła),
- krótkie standardowe (11-12 m) - 632 szt. (35%) - bez zmian,
- midibusy (10 m) - 68 szt. (4%) - bez zmian,
- minibusy (8-9 m) - 77 szt. (3%) - przybyło 22 szt.

Liczba autobusów niskopodłogowych i niskowejściowych osiągnęła 1359 (75% taboru). Przez rok przybyło 76 takich pojazdów - rok temu odsetek taboru niskopodłogowego wynosił 71%.

W 2009 roku Solaris umocnił swoją pozycję lidera wśród producentów warszawskich autobusów. Obecnie po Warszawie jeździ 726 pojazdów tej firmy co stanowi 40% taboru (w zeszłym roku 30%). Na dalszych pozycjach uplasowały się:  Ikarus (371 szt.), Jelcz (259 szt.), M.A.N. (229 szt.), Scania (106 szt.), Neoplan (103 szt.) oraz Autosan (23 szt.).

Średnia wieku taboru autobusowego wynosiła 7,2 lat. W samym MZA autobusy mają średnio 8,5 roku. Najstarsze autobusy są teraz na Kleszczowej (10 lat), a najmłodsze na Woronicza (7,4).

W 2009 roku zakupiono do Warszawy raptem 78 autobusów, co pozwoliło wymienić 4% taboru. Nie jest to tragiczny wynik (np. w roku 2000 i 2004 nie zakupiono ani jednego pojazdu), ale też daleki od pożądanego (w ostatnich dwóch latach kupowano po ok. 290 autobusów rocznie). Dostawy kształtowały się następująco:

Solaris Urbino 18 - 20 szt. dla MZA
Solaris Urbino 12 - 31 szt. dla Mobilisu
Solaris Urbino 8.6 (Alpino) - 23 szt. dla Mobilisu
Jelcz M121I - 4 szt. dla MZA

Dostawa 4 Jelczy była łabędzim śpiewem już zamkniętej fabryki autobusów. Fot. autor (JM). Dostawa 4 Jelczy była łabędzim śpiewem już zamkniętej fabryki autobusów. Fot. autor (JM).

W 2009 roku skreślono ze stanu 79 autobusów. Prym wiodą oczywiście ikarusy - tych zniknęło 65: 21 krótkich, 42 przegubowe i 2 ostatnie Ikarusy 435. Oprócz tego pożegnaliśmy 11 Jelczy 120M z lat 1992-94 oraz prototypowego Jelcza-Volvo z 1993 roku. Najbardziej jednak boli strata względnie nowych pojazdów strawionych przez ogień: 1 jelcza z 1997 r. i 1 solarisa z 2001 r.

Miniony rok 2009 znów przerzedził ilość typów warszawskich autobusów. Co prawda pojawił się nowy midibus - 8,6-metrowy Solaris Alpino, ale na firmamencie zgasły ostatnie rodzynki we flocie MZA - Jelcz-Volvo nr 7370 oraz Ikarusy 435 nr 7270 i 7272. Na trasę przestał też wyjeżdżać piętrowy MAN SD202 zakupiony z Berlina dla linii 100.

Niewielkie dostawy nowych autobusów dla MZA wywołały niewielkie przesunięcia pomiędzy zajezdniami. Jeszcze jako pokłosie zeszłorocznych dostaw na początku roku 4 ikarusy przeszły z Redutowej na Ostrobramską (5760, 5761, 5765, 5768), później dołączyły do nich jeszcze 3 z Kleszczowej (5713, 5714, 5721). Jesienią, po dostawie solarisów na Redutową 3 ikarusy przeszły na Kleszczową (5560, 5565, 5566). Ostrobramska i Woronicza, które też zaszczycono kilkoma nowymi wozami, oddały na Kleszczową w sumie 10 15-metrowych solarisów.

Mimo przerzutów, liczne są tego typu anomalie obsługowe. Fot. autor (JM) Mimo przerzutów, liczne są tego typu anomalie obsługowe. Fot. autor (JM)

Sprawność taboru nieco się poprawiła za sprawą kasacji nadmiaru pojazdów w MZA. Ostrobramska i Woronicza uruchamiają każdego ranka 82% swojego stanu posiadania, pozostałe zajezdnie utrzymują w sprawności 75-78% taboru. W porównaniu z zeszłym rokiem, gdy wyniki oscylowały od 66 do 80% nastąpiła zatem pewna poprawa. Obecnie w każdej zajezdni ok. 50 pojazdów jest niesprawnych lub remontowanych.

Nietrudno zgadnąć, że u ajentów sytuacja ma się dużo lepiej, choćby z racji posiadania dużo nowszego taboru nie wymagającego wiecznych remontów. Wykorzystanie taboru wynosi od 90% w ITS po 94% w PKS, przy czym faktycznie jest jeszcze wyższe, bowiem rezerwowe wozy wykonują w tym czasie inne zadania. Ciekawym przypadkiem jest obecnie grupa wozów 10-metrowych w Mobilisie, gdzie dla obsługi zadania na 50 wozów za sprawą kolizji i pożarów przewoźnik dysponuje faktycznie 49 wozami. Na szczęście braki jest w stanie pokryć pojazdami większej pojemności.

 

Mobilis ma duże problemy z utrzymaniem planu. Często odbija się to na estetyce pojazdów. Fot. Mateusz Pieróg Mobilis ma duże problemy z utrzymaniem planu. Często odbija się to na estetyce pojazdów. Fot. Mateusz Pieróg

Więcej smaczku zapewne dostarczy porównanie warszawskich autobusów do innych miast, ale to już temat na następny artykuł.

Tramwaje

W dniu 31.12.2008 na stanie TW znajdowały się 872 wagony, w tym 45 wieloczłonowych i jednocześnie z obniżoną podłogą.

Najliczniejszą serią są wagony 105N. Stanowią one 64% ogólnej liczby taboru.

Niestety nadal nie jest problemem napotkanie wagonów typu 13N. Czekamy na rozpoczęcie dostaw 120Na. Fot. autor (JM) Niestety nadal nie jest problemem napotkanie wagonów typu 13N. Czekamy na rozpoczęcie dostaw 120Na. Fot. autor (JM)

Średnia wieku taboru wyniosła 24 lata i w poszczególnych zakładach była bardzo zróżnicowana: Wola - 16 lat, Praga - 17 lat, Mokotów - 26 lat, Żoliborz - 32 lata.

W 2009 roku nie zakupiono ani jednego nowego wagonu. Jeden wagon 13N z Mokotowa (nr 483), jeden z Żoliborza (nr 549) i jeden wagon 105N z Woli (nr 1078) zostały skasowane w wyniku poważnych uszkodzeń w kolizjach.

Metro

W dniu 31.12.2009 na stanie Metra Warszawskiego znajdowało się 240 wagonów, tworzących 40 pociągów 6-wagonowych. W 2009 roku kończyła się realizacja zamówienia na nowe wagony produkcji petersburskiego Wagonmaszu. W marcu i kwietniu na trasę wyjechały dwa ostatnie zamówione pociągi - nr 37 i 38. Pierwotne zamówienie jednak rozszerzono o jeszcze dwa pociągi (nr 39 i 40), które dotarły do Warszawy w lipcu i sierpniu 2009 r.

Po dostawie nowych wagonów zakłóciła się równowaga pomiędzy wagonami rosyjskimi i hiszpańskimi. Obecnie opcja wschodnia wygrywa stosunkiem 55:45.

W tej chwili przewagę pod względem ilości wagonów w warszawskim metrze odzyskała Seria 81. Fot. autor (JM). W tej chwili przewagę pod względem ilości wagonów w warszawskim metrze odzyskała Seria 81. Fot. autor (JM).

Autor: Marcin Stiasny.