STRONA GŁÓWNA > AUTOBUSY > podróże sentymentalne > Śladami autobusów z R-7 i R-12

30 czerwca 2002
82. rocznica autobusów warszawskich
wycieczka "Śladami autobusów z R-7 i R-12"


Pierwszy etap podróży obejmował wszystkie zakamarki Górnego Mokotowa, tradycyjnego rejonu działania zajezdni R-7 Woronicza. Na trasie znalazły się m.in. pętle: Rakowiecka, Spartańska, Bokserska, Wyczółki, Fabryka Domów. Następnie przeniesiono się na osiedle Ursynów-Natolin, gdzie w czasach przed uruchomieniem metra autobusy z R-7 do spółki z R-12 Piaseczno zapewniały sprawną komunikację.
Romera

Ursynów Płn.
Od czasu otwarcia metra liczba autobusów na Ursynowie radykalnie spadła, a i krajobraz samej dzielnicy nieco się zmienił. Na szczęście ocalało jeszcze kilka fragmentów jakby żywcem przeniesionych z połowy lat 80-tych. Tak jak na zdjęciu, gdzie czerwony Ikarus 280 linii pospiesznej "A" przejeżdża w swoim naturalnym środowisku: pośród szarych bloków z wielkiej płyty.
Herbsta

Dominikańska
Druga część wycieczki miała charakter typowo podmiejski. Ikarus pozował m.in. na przystanku Zawodzie z historyczną czerwoną wiatą z lat 60. i  elektrociepłownią Siekierki w tle.

Dalej trasa wiodła przez rolnicze tereny w dolinie Wisły do wybrukowanej pętli na Kępie Zawadowskiej, gdzie od 40 lat kończy trasę linia 164.


Augustówka

Kępa Zawadowska
Aby nie nadkładać drogi z Kępy Zawadowskiej pojechaliśmy skrótem do Kępy Okrzewskiej, a następnie wąskimi drogami w kierunku leżącej nad samą Wisłą wsi Ciszyca. Po drodze przejechaliśmy mostem nad wpadającą tu do Wisły rzeką Jeziorką.
Kępa Okrzewska

Obórki
Za mostem na Jeziorce spotkała nas niespodzianka w postaci końca nawierzchni bitumicznej. Dalszą podróż do Ciszycy odbyliśmy w tumanach kurzu. W Ciszycy nie kończy żadna linia ZTM. Docierała tu czasami służbowa linia "Extra-33".
Ciszyca

Ciszyca
Po nadwiślańskich przygodach wjechaliśmy na Wysoczyznę Warszawską i przez Piaseczno skierowaliśmy się w drogę powrotną. Po drodze jeszcze odwiedziliśmy Zamienie i Podolszyn.
Mysiadło

Zamienie
W drodze powrotnej przejechaliśmy jeszcze przez Falenty i obok malowniczych Stawów Raszyńskich.
Podolszyn

Falenty
Na koniec jeszcze zajechaliśmy do dawnej pętli 114 przy Krajowym Porcie Lotniczym (Lotnisko Krajowe, Baza PPL). Stąd już prosto do zajezdni.
Lotnisko Krajowe

R-7

 


(C) PRZEGUBOWIEC 1998-2008