STRONA GŁÓWNA > AUTOBUSY > podróże sentymentalne > Remont Ikarusa nr 9009


lipiec 2000
Przygotowanie Ikarusa #9009 na 80. rocznicę autobusów warszawskich


29 czerwca 2000 r. minęło 80 lat od dnia kiedy pierwsze autobusy miejskie wyjechały na warszawskie ulice. Autobusowi entuzjaści zrzeszeni w Klubie Miłośników Komunikacji Miejskiej pokusili się o właściwą oprawę tego jubileuszu. Ze względu jednak na brak zabytkowego taboru oraz skromne możliwości finansowe niemożliwe było zorganizowanie równie hucznej imprezy co w Szczecinie czy Poznaniu.
Z pomocą przyszli pracownicy Ośrodka Szkolenia Kierowców MZA, którzy zaproponowali odremontowanie jednego ze szkoleniowych autobusów, tak aby nosił on wszelkie cechy pojazdu historycznego. 
9009 przed remontem
Przygotowanie pojazdu okazało się trudniejsze i bardziej pracochłonne niż się to początkowo wydawało. 18-letni autobus miał w niektórych miejscach uszkodzone elementy kratownicy, poszycie i stopnie były na wylot przeżarte korozją. Dziurawy dach przepuszczał do środka wodę, wobec czego wygięciu w wymyślne kształty uległa podsufitka i obicia oraz skorodowały wszystkie pobliskie elementy metalowe. To wszystko spowodowało, że prace potrwały dłużej i termin imprezy dwukrotnie przekładano, aż do 15 lipca.
9009 w trakcie remontu
Przygotowanie autobusu, któremu najwięcej czasu poświęciło troje Marcinów (Żabicki, Stiasny, Czech) obejmowało m.in. usunięcie skorodowanych elementów, zabezpieczenie podwozia powłoką antykorozyjną, wymiana części podsufitki, zalepienie dziur w dachu, malowanie ścian wewnętrznych, skrobanie i malowanie poręczy, wymiana kloszy lamp, obudowy maszyn drzwiowych, uszkodzonych elementów wyposażenia, założenie kaset na numery linii, czyszczenie elementów aluminiowych itp. Wymiana niektórych blach i uzupełnienie elementów kratownicy przekraczała nasze możliwości, więc prace te wykonali zawodowi ślusarze z R13. Niestety, kosztowało nas to (jak i inne prace oraz lakier) ok. 1400 zł, dlatego zwróciliśmy się do innych miłośników o wsparcie finansowe przedsięwzięcia. Niezbędną kwotę zebraliśmy dzięki takim osobom jak: Marcin Żabicki, Marcin Stiasny, Marcin Czech, Krzysztof Mrozicki, Tomasz Wiścicki, Igor Tański, Robert Człapiński, Sławomir Solak, Przemysław Figura, Wojciech Dembiński, Wojciech Glass, Krzysztof Szamotulski, Oskar Burda. Osoby te uzyskały jednocześnie dożywotni bilet wolnej jazdy na wszystkie imprezy organizowane autobusem 9009. Nieznaczna pomoc materiałowa nadeszła także z innych zajezdni. Z "Kleszczowej" dostaliśmy oryginalną szarą "trumnę" z 2652, "Inflancka" dodała oryginalne elementy wyposażenia wnętrza (z remontowanego 2765), "Stalowa" - kasety (z rozbitego 2429), a "Chełmska" - blachy (z 2980). Z zakładu T-4 otrzymaliśmy podsufitki z remontowanych wozów (m.in. z 2556).
praca wre - z lewej Straszny, z prawej Szamot

Wreszcie 10 lipca autobus poszedł na "Inflancką" do lakierni. Duży kłopot sprawiło nam dobranie odpowiedniego odcienia bieli. W piątek 14 lipca, gdy autobus wrócił z lakierni, olśnił nas swoim jasnokremowym delikatnym lakierem. Lakiernicy trafili w dziesiątkę. Przy okazji odświeżony został również czerwony pas i załatane dziury w tej części nadwozia. Pomalowano na biało również stopnie i felgi. Z tyłu lśniły wyczyszczone lampki. W ostatni dzień przed zaplanowanym przejazdem prace przy wozie trwały do godz. 23:20. Nad ranem piszący te słowa mył jeszcze przednią szybę i przykręcał brakujące lampki. O 11:40 autobus wyruszył w swój pierwszy historyczny rejs.

9009 świeżo po lakierowaniu - pierwszy po 10 latach w takich barwach

 


© PRZEGUBOWIEC 2003