|
22 listopada 2003 r. po raz
pierwszy na trasę z pasażerami wyjechał odremontowany Jelcz 272 MEX.
Przez kilka godzin woził za darmo wszystkich chętnych po Nowym Świecie,
najbardziej reprezentacyjnej ulicy Warszawy. |
 |
|
Frekwencja w dziewiczym
kursie była porównywalna do czasów, gdy tego typu autobusy królowały
na stołecznych ulicach, a mimo to Ogórek nie uległ żadnej awarii. |
|
|
Takiego zainteresowania swoim
starszym bratem nowe Odkurzacze mogły tylko pozazdrościć. |
 |
|
Co chwila Ogórek mijał
najdalej wysuniętą na północ palmę kokosową stojącą przed dawnym
Komitetem Centralnym PZPR. |
 |
|
Na placu Trzech Krzyży Ogórek
zawracał i jechał z powrotem w kierunku placu Piłsudskiego. Można
zauważyć, że stojący tu kościół św. Aleksandra za sprawą swoich
obłych kształtów pasuje stylistycznie do Ogórka. |
 |
|
Po godzinie 15 Ogórek woził
już tylko miłośników komunikacji. Trasa przejazdu nie była zbyt długa
i obejmowała tylko kilka atrakcyjnych fotostopów, m.in. na placu
Zamkowym, obok Zamku Królewskiego i Kolumny Zygmunta. |
 |
|
W listopadzie zmrok nadchodzi
bardzo szybko. Środkiem łagodzącym jesienne depresje mogą być
iluminacje budynków: Pałacu Kultury i hotelu Holiday Inn. Zdjęcie już
wkrótce będzie miało rangę historycznego. Widoczny las dźwigów to
powstające właśnie Złote Tarasy, ogromne centrum
handlowo-rozrywkowo-biurowe. |
 |
|
Jednym z najbardziej
fotogenicznych miejsc Warszawy jest al. 3 Maja. Brukowa nawierzchnia,
stylowe latarnie i monumentalne arkady wiaduktu mostu Poniatowskiego. |
 |
|
Kilka metrów przed Ogórkiem
do dziś leży torowisko po dawnym krańcu linii 9. Niestety, nie sposób
tam wjechać, bo parkują na nim samochody. |
 |
|
Ogórek z lotu ptaka. Po
wykonaniu tego zdjęcia cierpliwość kierowcy się skończyła i Ogórek
zjechał do zajezdni ;-) |
 |