STRONA GŁÓWNA > AUTOBUSY > podróże sentymentalne > Ikarusem na łono przyrody cz. I
|
W niedzielę 8.07.2001 odbyła się zaplanowana wcześniej wycieczka
historycznym ikarusem 9009 po najciekawszych rejonach Warszawy. Tym razem wybór padł na Pasmo Otwockie, czyli gminę
Warszawa-Wawer, miasto Józefów i
Otwock. Początek miał miejsce koło Universamu na Grochowie. Po wykonaniu kilku zdjęć (z liniami 127 i 137bis) ruszyliśmy w drogę. Pierwszym punktem programu była dawna pętla PKP Wawer obok budynku dworca. Z Wawra pojechaliśmy do Zerznia na starą pętlę pod górującym nad okolicą gotyckim kościołem. Klimat do zdjęć był niesamowity, bo nadchodziły właśnie burzowe chmury. Po zrobieniu zdjęć z tablicami 147 i 156 ruszyliśmy na najciekawszą w okolicy linię 161 do Zbójnej Góry. |
|
|
| Na Izbickiej deptaliśmy po piętach rozkładowemu gniotowi 4745 jadać za nim z tablicami 161 :-) Przy cmentarzu w Radości, na leśnej pętelce przebraliśmy wóz w numery 2614 i wykonaliśmy serię zdjęć w tak pięknych okolicznościach przyrody. |
| |
| Na Izbickiej deptaliśmy po piętach rozkładowemu gniotowi 4745 jadać za nim z tablicami 161 :-) Przy cmentarzu w Radości, na leśnej pętelce przebraliśmy wóz w numery 2614 i wykonaliśmy serię zdjęć w tak pięknych okolicznościach przyrody. Podjechaliśmy także na równie malowniczą pętlę w Zbójnej Górze. Niestety wokół pętli zaczyna się budować sporo chałup, więc czar tej dzikiej pętelki już pomału gaśnie. |
|
|
| Od Zbójnej Góry ruszyliśmy całą trasą 161 do Błot. Po drodze zrobiliśmy krótki postój na dawnej brukowanej pętli C-bis w Radości, fotostop przy krzyżu w Zagoździu został odwołany z powodu przetaczającej się krótkiej acz intensywnej burzy, zahaczyliśmy też o pętlę w Falenicy, gdzie wykonaliśmy zdjęcia jako 705 i C. Do zdjęcia ustawił się też solaris. Na pętli w Błotach wykonaliśmy zdjęcia z zabytkową tablicą 113 i ruszyliśmy do strefy podmiejskiej. |
|
|
|
Trasą 717 dojechaliśmy do pętli w Józefowie. Część uczestników robiła tam zdjęcia 717 i 217-bis a część poszła na słynne lody. Z Józefowa skierowaliśmy się do Otwocka, ale trasą niezwykłą, bowiem przez Emów, most na Świdrze i pętlę w Mlądzu. Do Mlądza w latach PRL-u dojeżdżały przegubowe ikarusy z PKS Otwock. Obecnie PKS ma kilka kursów w dni robocze, a co 30 minut z Mlądza do Warszawy jedzie autosan firmy Arka. Pętla jest urocza, a na środku stoi alu-wiata "typu Ł". |
|
|
|
Niestety w Mlądzu dał o sobie znać nienajlepszy stan autobusu. Okazało się
że mamy niekontrolowany wyciek boryga. Nadszedł czas męskich decyzji. Dojechaliśmy do Otwocka,
zrobiliśmy zdjęcie na trasie linii 251, ale całego kółka nie udało nam się zrobić. Niestety dalsza jazda groziła utknięciem gdzieś "w polu" z dala od
serwisu. Dlatego planowana niespodzianka zmieniła się w przykrą niespodziankę i o 16:50 musieliśmy zarządzić "zjazd do zajezdni
Inflancka". Szczęśliwie do zajezdni udało się dojechać, choć pod koniec temperatura boryga osiągała już 100 stopni. Na koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie i rozeszliśmy się do domów. Ciąg dalszy zaplanowanych wojaży udało się wykonać już miesiąc później. |
|
|
© PRZEGUBOWIEC 2003