26-12-2003 M jak... Boże Narodzenie? M jak
Mikołaj, czyli tradycyjny drugi dzień Świąt w zabytku. Wagony #674 oraz #403 kursowały
w owym dniu na trasie Pl. Narutowicza - Potocka

23-12-2003 Bum skoro świt. Pięć minut przed godziną siódmą akwarium
#1294 (linia 9) zagarażowało w tyle parówki #447 (linia 22). Stało się to na wiadukcie
Alej Jerozolimskich przed mostem Poniatowskiego, a pośrednią przyczyną było wtargnięcie
na torowisko pieszego, którego ntb. trzynastka potrąciła. Na nagle hamujący skład
#317+447 najechał właśnie #1294+1293. W wyniku zdarzenia stopiątka najechała trzynastkę,
co spowodowało "podwinięcie się" #1294 oraz zdewastowanie rufy #447.
Zatrzymanie trwało dwie godziny. W tym czasie wagony linii 8 i 12 zawracano na
pl. Starynkiewicza, gdzie kilka z nich połamało lusterka. Inne tramwaje dojeżdżały
do pl. Narutowicza. 7 kierowano przez al. Solidarności a 25 przez Słomińskiego.
Gromada tramwajów spowodowała zator przed niedrożnym Kercelakiem, który rozładowywał
się jeszcze kilkadziesiąt minut po usunięciu przyczyn objazdów.

22-12-2003 Otwarte zostały koperty z ofertami
ajentów mających przejąć część zadań realizowanych obecnie przez PKS Grodzisk.
Do dwóch przetargów po 15 brygad podzielonych na grupy północ i południe przystąpili
wszyscy obecni ajenci czyli Connex, ITS, Mobilis i PKS Grodzisk. Po raz kolejny
swych sił próbuje Polski Express. Ponieważ przetarg nie nakłada zbyt wygórowanych
warunków na jakość taboru (m.in. króki termin realizacji), w ofertach dominuje
Jelcz 120M.

20-12-2003 Od godziny 12:25 warszawskie metro liczy piętnaście stacji
oraz 15,8 km długości. Oficjalne uroczystości zaczęły się w południe. Po krótkich
przemowach stacja została otwarta. Na peronie na Prezydenta Warszawy oraz inne
ważne osobistości czekał przygotowany skład #18. Pierwszy wagon posiadał drobne
akcenty podkreślające wagę uroczystości - flagi za przednią szybą. Pociąg oczekiwał
po zachodniej stronie peronu. Władze jednak nim nie pojechały. Niedługo później
na stację został wpuszczony pierwszy skład, który nie wyprosił pasażerów na dotychczasowej
stacji końcowej - na "Ratuszu". Był to pociąg #06. Wtedy na stację wkroczyli
też pierwsi oczekujący przed wejściami pasażerowie. Ten moment należy uznać za
rzeczywiste otwarcie stacji.
Pierwsze chwile funkcjonowania A-17 pokazały, że inna niż dotąd organizacja zawracania
pociągów - pociąg odjeżdża z tego samego toru którym przyjechał - nieco dezorganizuje
pasażerów. Niektórzy czekają na pociąg w stronę Kabat zwróceni na zachód. Szybko
muszą sobie odszukać w pamięci zachowania ćwiczone trzy lata na "Politechnice".
Stacja A17 "Dworzec Gdański" utrzymana jest w podobnym wystroju, co
"Ratusz" - przważają lekko industrialne szarości. Jest również, jako
cały obiekt, skrócona, co oznacza, że zejścia z antresoli nie prowadzą na sam
początek peronu. Pozwala to jednak zbliżyć do siebie wejścia na stację, które
w ten sposób "wypadają" po obu stronach ul. Słomińskiego. Nad peronem
przebiega galeria handlowa i przejście podziemne pod ulicą zarazem. Widok z galerii
na peron dostępny jest jednak w kilku jedynie miejscach. Nie wypada również nie
wspomnieć o słynnym już widoku na niebo - okrągłym świetliku nad północnym wejściem.
Jeśli chodzi o aspekty taryfowe, stacja ta odbiega od pozostałych bramkami wejściowymi
- firmy Mera, ich ustawieniem na północnej głowicy - lekko półkolistym oraz małą
quasi-bramką - substytutem kasownika przy windzie.

19/20-12-2003 Ciekawą niespodziankę zafundowało R-3 "Mokotów"
w obsadzie 3/640. Okazało się, że wolski wagon #1070 nie był jedyną stopiątką
na nocce. Na wspomnianej brygadzie pojawił się #1458. Ciekawe posunięcie ze względu
na guziki, w które ów wagon jest wyposażony.

17-12-2003 Od kilkunastu dni na mieście pojawiają się rezerwy Mobilisu
- Jelcze M11. 17.12 na 05/129 kursował #A354. Mobilis do obsługi 50 brygad w szczycie
dnia powszedniego posiada 52 autobusy spełniające wymogi przetargu. Aby zwiększyć
rezerwę w wakacje ściągnął cztery jelcze (solarisów miało być początkowo 51).
Trzy z tych jelczy zostały przygotowane do ruchu. I tak: A353 to dawne A233 z
Connexu, z krótkim epizodem u L.Wnuka, A354 to ex grodziskie A503, a A355 to ex
A502. Co ciekawe A354 posiada jeszcze reklamy na bokach pamiętające jeszcze regularne
kursy w barwach ZTM (2001 rok). Druga ciekawostka wiążąca się z tym taborem -
mimo, że linię 177 obsługuje już trzeci z kolei przewoźnik, teoretycznie mogą
się na niej ponownie pojawić dwa z trzech autobsów stanowiących ostatnią obsadę
linii za rezydencji PKSu - A502 i A503...
Jelcze pojawiają się na dodatkach. W ten sposób generują mniejsze straty. Kurs
się odbywa, ale jako, że obsługiwany taborem niewłaściwym, to i cena wozokm stanowi
ok. 2/3 ceny wozokm wykonanego solarisem.
Niewiele już brakowało abyśmy definitywnie pożegnali Jelcze M11. MZA swoich jelczy
pozbyło się w lutym. Dwa ostały się jeszcze w PKSie Grodzisk. W maju A512 stał
się praskim Tescowozem. Został więc tylko A504. Liczba Jelczy M11 kursujących
pod banderą ZTM w krótkim czasie zwiększyła się więc o 300%.

15-12-2003 Tydzień pojeździło w Mobilisie Uurbino 12 z Radomia i
zostało za sprawą kolizji unieruchomione. Kolizja, na szczęście niegroźna - autobus
ma wybitą szybę w środkowych drzwiach, miała miejsce o 15:36 na skrzyżowaniu Bitwy
Warszawskiej 1920 r. z ul. Grójecką.

12÷14-12-2003 Ćwierćwiecze ikarusów 280 w Warszawie. 12 grudnia
1978 roku w zajezdni na "Woronicza" zjawiła się pierwsza dziesiątka
autobusów Ikarus 280.11, które otrzymały numery taborowe 2001-2010. Dwa dni później
wyjechały na ulice, a konkretnie na linię 192. Pierwsza trójka wkrótce zmieniła
przeznaczenie na autobusy szkoleniowe. Pozostałe siedem wraz z uruchomieniem w
1983 roku zajezdni "Piaseczno" tam właśnie powędrowały, choć jescze
przez jakiś czas nosiły numery 2004-2010.
Do końca 1978 na R-7 pojawiło się jeszcze 35 lśniących przegubowców.
"Na linii "192"
kursują już "Ikarusy" (Express Wieczorny), Biuletyn
informacyjny MZK
Niestety w obecnej chwili pozostało nam jedynie oglądanie ikarusów z tamtej epoki
na zdjęciach. Jedyny autobus, który najlepiej nadawałby się do uczczenia jubileuszu
- #9009 od ponad roku przebywa w Bydgoszczy, a #9002 do epoki nawiązuje jedynie
schematem malowania...

12/13-12-2003 Reaktywacja nocnej linii tramwajowej. Po raz pierwszy
od sierpnia 1992 roku na ulice wyjeżdża planowy nocny tramwaj linii 640,
a konkretnie cztery tramwaje kursujące w dwóch kierunkach po okrężnej trasie wytyczonej
punktami Dw. Centralny - Wiatraczna - Dw. Wileński - "Kercelak" - pl.
Zawiszy - Dw. Centralny.
Poprzednie wydanie 640-ki było związane ze specjalnym koncertem na stadionie X-lecia.
Trójskłady kursowały z Pl. Narutowicza na Dw. Wschodni w nocy 14/15.08.1992. Regularna
nocna komunikacja tramwajowa została zlikwidowana 38 lat temu - 29.08.1965 roku.
40 lat temu miała miejsce rewolucja nocna, z której zrodziły się nocne linie,
których numery zaczynały się na "600". Wtedy też powołano do życia ostatnie
tchnienie nocnych tramwajów - linie 651-654.
Obsługę linii zapewniają trzy zajezdnie: "Wola" - brygada 2, "Mokotów"
- brygady 1 i 3 oraz "Żoliborz" - brygada 4. Brygady 1 i 3 to tzw. bieg
lewy - ruszają z Centralnego w stronę pl. Zawiszy. Aby wyjechać na trasę muszą
zahaczyć o Pragę - przy Feminie skręcają w al. Solidarności. W "nagrodę"
mają ułatwiony zjazd. Odwrotnie jest dla brygad z R-1 i R-4 - łatwiej im podjechać
na Centralny (od pl. Zawiszy) ale za to zjeżdżając wykonują oberek przez Pragę.
Linia 640 kursuje co pół godziny od 23:25 o 4:25. Odjeżdża więc 10 minut po autobusowym
sabacie na "Złotych Tarasach".
Przez trzy kolejne weekendy solówki będą kursować w noce weekendowe - z piątku
na sobotę, z soboty na niedzielę oraz z niedzieli na poniedziałek. Od Sylwestra
do nocy 4/5 stycznia 640 będzie pojawiać się co noc i do tego w ukrotnieniu (składy)
a w Sylwestra dodatkowo zasilone. Nie jest wykluczone, że w przypadku dużej frekwencji
kursowanie 640 zostanie utrzymane.
Pierwszymi nocnymi tramwajami były wagony #364 z "Mokotowa" na brygadzie
1 oraz #1070 z "Woli" na drugiej. W drugim rozdaniu na brygadach 3 i
4 pojechały wagony #465 i 230. Pierwszej nocy nie można było narzekać na frekwencję,
którą zpewnili głównie miłośnicy komunikacji.

09-12-2003 Kolejne poważne tramwajowe "bum". Przed godziną
19 na kursie kolizyjnym znalazły się składy #783+727 linii 13 skręcający z Targowej
w Kijowską oraz #1081+2005 linii 26 jadący na Wolę. Stopiątka uderzyła w tył #783
zabierając go ze sobą po czym zatrzymała się na przodzie #727. Ten właśnie wagon
oraz #1081 najciężej wyszły ze zdarzenia, chociaż #783 pozbawiony rufy też nie
wygląda dobrze. Na szczęście, poza motorniczym 26, nie było poważnie poszkodowanych.

06÷07-12-2003 W Mikołajki, 6-12, odbył się finał plebiscytu
"Moja ulubiona linia". O 12 z minutami w "ogórku" zaparkowanym
na pl. Starynkiewicza wylosowanym głosującym wręczono nagrody. Tegoroczny konkurs
wygrała ponownie linia E-2. Na podium znalazło się miejsce dla Metra i linii 180.
Na część "Edwarda" #1983 został przystrojony w symboliczną tablicę z
tym numerem. Od 12:00 do 15:30 co pół godziny na typową okrężną trasę ruszały
z pl. Starynkiewicza zabytkowe wagony linii "M" - #674 oraz #403. Tramwaje
kursowały także w niedzielę, a ich obsługę zapewniały brygady Mikołajów, którzy
rozdawali podróżnym łakocie i inne niespodzianki.

02-12-2003 O 13:41 motornicza szesnastki - wagony #1426+1425 nie
zauważyła przełożonej zwrotnicy na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z al. Solidarności.
Chwilę wcześniej z tego lewoskrętu korzystał dodatek linii 23 wyjeżdżający z zajezdni
"Żoliborz" na Czynszową. Nagły skręt #1426 zakończył się czołówką z
jadącą w stronę Piasków inną szesnastką - skład #1366+1365. Wagon #1366 wyleciał
z szyn. Wykoleił się także #1426. W zdarzeniu rany odniosło 11 osób. Poważniej
ucierpiał motorowy #1366. Bardziej zniszczony jest właśnie ten wagon. Jego kabina
uległa poważnej deformacji.
Całą okolicę sparaliżowały korki. Zatrzymanie trwało ok. dwóch godzin. Tramwaje
w realcji pn-pd, które nie załapały się na zatrzymanie, kierowano przez Stawki
na Andersa. W drugim kierunku linie skecały w Prostą.

01-12-2003 Zwiększenie częstotliwości linii 302 spowodowało zdjęcie
ITSu z linii 301 oraz dodatka linii 132. Na tej drugiej linii oznacza to powrót
"Stalowej" na linię w dni powszednie. Z kolei zniknięcie ITSu z 301
nie spowodowało zmian w rozkładzie tej linii - MANy kursowały tu jako nie wpisane
w rozkład przystankowy. Tego typu zadania, w liczbie trzech brygad, pozostały
więc tylko na linii 307, ale zapewne, w związku z planowanymi zmianami w układzie
po otwarciu stacji metra Dw. Gdański, i to może ulec zmianie.
Na razie rozstaliśmy się z tramwajowymi solówkami. Na wybranych brygadach
linii 19, 20, 21 i 47 obsługianych dotąd przez solówki pojawiły się składy. Ale
niewykluczone, że nie jest to ostatni kontakt z parówkami solo, jaki mieliśmy.
Większość wagonów odzyskała swoje drugie wagony.
Oficjalnie wszedł w życie nowy rozkład metra uwzględniający stację Dworzec
Gdański i dłuższe z tym związne przebiegi. Dołożono jeden, dziewiętnasty, skład,
który kursuje tylko w godzinach porannych i wykonuje dwa kółka, zwane też w podziemnej
terminologii kołobiegami. Skład ten został włączony do rozkładu już wcześniej
- po burzy medialnej spowodowanej spadkiem częstotliwości, która nastąpiła na
skutek wydłużenia przebiegów przy tej samej liczbie składów w ruchu. Po zdemontowaniu
rozjazdów za stacją Ratusz wszystkie pociągi zaczęły, na razie bez pasażerów,
dojeżdżać do Gdańskiego. Pociąg ten z jednym kołobiegiem wciśnięto w rozkład.