Rok 2003 zaczął się... zimą. Niby to oczywiste, skoro w naszej szerokości zima
przypada m.in. na styczeń, ale zima 2002/2003 była przez większe "zet"
niż ostatnio to bywało, a to rzutowało na kilka wydarzeń z początku roku. A jak
jest zima, to tematem numer jeden stają się niedogrzane autobusy i tramwaje. Dlatego
w dziewiątym dniu stycznia w kilku autobusach zawitał z termometrem prezydent
Kaczyński. Akcja przyniosła pewną poprawę - w pojazdach częściej można było zastać
pracujące nagrzewnice. Ale efekty zimy miały też mniej pozytywny wydźwięk. Żeby
mieszkańcy mniej marźli czekając na autobusy wprowadzono... nie ogrzewane wiaty,
a tzw. mrozowe przystanki. Kilkanaście linii przyspieszonych zatrzymywało się
na dodatkowych przystankach. Niestety kilka z nich na stałe wrosło w "korale".
Niestety, bo wciąż brakuje w mieście porządku w kwestii przystanków. Linie przyspieszone
są już coraz mniej przyspieszone. Nie ułatwiają im tego korki oraz stawanie co
krok na przystankach. W ciągu roku kilka linii zyskało w sumie kilkanaście przystanków.
O liniach zwykłych i podmiejskich nie wspominając.
Z ważniejszych wydarzeń roku 2003 można wyłowić dwa wysuwające się nieco na
pierwszy plan. 30 kwietnia skończył się tzw. wspólny bilet, czyli możliwość podróżowania
pociągami na bilecie 30- lub 90-dniowym. W ciągu kilku miesięcy miał się pojawić
nowy, wprawdzie już nie tak atrakcyjny produkt, ale zawsze będący jakimś krokiem
ku integracji systemów, lecz rozmowy miasto-kolej do łatwych nie należą i 2003
zakończył się brakiem postanowień w tej kwestii.
Miesiąc później swoje bramy zamknęła zajezdnia autobusowa przy Inflanckiej. Na
atrakcyjny teren miał szybko wkroczyć inwestor, ale nie od ponad pół roku nikt
nie wkroczył i wygląda na to, że szybko nie wkroczy. Po terenie zakładu hula wiatr,
a autobusy, które muszą obsłużyć Żoliborz, muszą dojeżdżać z pozostałych oddziałów.
Cały tabor przerzucono do pozostałych sześciu zajezdni. Niestety MZA wzbraniało
się przed przenumerowaniami tych pojazdów, przez co przez blisko pół roku siały
zamęt w i tak kulawych systemach. No ale w końcu przenumerowano je. Co prawda
nie wyszło to doskonale, ale na plus się liczy, że ukrócono w końcu "powtórkę
z Piaseczna". Ocena przenumerowań w kolejnym odcinku podsumowań.
W zimowej scenerii rozpoczęła się era midibusów w Warszawie. 4 stycznia na
linię 104 wyjechał pierwszy z piętnastu zakupionych w 2002 roku małych MANów NM223.3.
Niestety w 2003 roku MZA nie zakupiło ani jednego autobusu. Sytuację poprawiła
ponad setka nowych autobusów ajentów, ale o tym niżej.
Będąc w temacie zakupów taboru. Nic nie drgnęło w temacie nowych tramwajów.
O nowych niskopodłogowcach tylko się słyszy. I co najgorsze w coraz mniejszych
ilościach. Przypomnijmy, że kilka lat temu była szansa na 50-60 sztuk. Dziś te
wagony jeździłyby już po mieście, ale, co nie trudno zauważyć, nie ma ich. Teraz
szanse na jednorazowy zakup takiej ilości wagonów, co pozwoliłoby wycofać ok.
setkę najbardziej zużytych tramwajów, są znikome. Dobrze będzie jak się pojawi
choć kilkanaście nowoczesnych niskopodłogowców. Niskopodłogowce niskopodłogowcami,
ale nie pojawiły się także środki zaradcze, czyli produkt krajowy typu bulwa...
Nic nowego także w tunelach metra - planowa przerwa w dostawach. Pięć ostatnich
składów alstomów dotrze w 2004 roku. W oczekiwaniu na ostatni rzut "starym"
alstomom permanentnie "jajowacieją" koła...
Jednocześnie z likwidacją "Inflanckiej" na ulicach pojawiły się autobusy
dwóch nowych-starych firm - ITSu znanego z Radomia oraz Mobilisu znanego z obsługi
"hipermarketów". 100 prywatnych autobusów wprowadzonych do ruchu w ciągu
pięciu miesięcy to efekt przetargu ogłoszonego w 2002 roku. Pierwsza z firm wprowadziła
na ulice 12-metrowe MANy NL223, druga 50 10-metrowych Solarisów Urbinetto. Uwagę
zwróciły zwłaszcza te drugie pojazdy. Okazało się, że prysnął mit tajemniczego
zakazu montowania odsuwanych okien. W solarisach zastosowano duże przesuwane okna
i pasażerowie nie muszą się już dusić na skutek kiepskiej cyrkulacji.
W sumie w 2003 roku pojawiło się blisko 80 autobusów klasy midi. I jak pierwsze
miesiące eksploatacji pokazały, że jest jeszcze zapotrzebowanie na kilkadziesiąt
kolejnych takich pojazdów. Dzięki temu, oraz tańszych ajencyjnych wozokm-ach,
można było podnieść częstotliwość niektórych peryferyjnych linii.
Na początku roku udało się wyłonić prywatną firmę kontrolerską. Zet-Ka z Krakowa
przygarnęła pod swoje skrzydła głównie dotychczasowych tzw. społecznych. Kilka
miesięcy pracy "prywaciarzy" pokazuje jednak, że muszą się jeszcze nauczyć
trochę prawdziwego fachu od "zawodowców". Zbyt często widuje się blokowanie
kasowników praktycznie w momencie zamykania się drzwi pojazdu. O innych grzechach
i grzeszkach nie wspominając...
W kwestii większych akcji zmian tras na uwagę zasługują dwa wydarzenia. Kwiecień
i mała nocna rewolucja, czyli nocników dzielenie na czworo. Pomysł z podziałem
608 na 608 i 612 zaszczepiono na grunt linii 609 i 610. Tym samym obsłużone w
nocy zostały Choszczówka, Wesoła i Międzylesie.
W sierpniu po raz kolejny podjęto próbę reformy układu komunikacyjnego na Ursynowie.
Słynny pan Matyjasiak twardo broni jednak każdego pomysłu swego, stąd próżno oczekiwać,
aby układ osiągnął stan choćby zbliżony do idealnego...
We wrześniu po wielu, wielu latach i kilku próbach w międzyczasie wróciły na
ulice liniowe tramwaje solo. Od września do końca listopada przewinęły się przez
linie 1 19 20 21 27 i 47.
W połowie grudnia reaktywowano nocną linię tramwajową. Na razie na próbę cztery
solówki wyjechały na okrążającą centrum trasę.
Udało się zakończyć inwestycję na rondzie Zesłańców Syberyjskich. Wzdłuż Alej
Jerozolimskich stanęły dwie estakady, a pod rondem powstał tunel w relacji Pruszków-Wola.
I tunel ten przeszedł już do historii jako za niski. Jego wysokość nie pozwala
na poruszanie się w nim tirów, o czym było wiadomo od początku. Jednak dopiero
przed jego otwarciem rozpętała się w prasie krytyka rozwiązania. Oddanie do ruchu
tego tunelu zostało uczczone przez jednego z kierowców za wysokiego samochodu...
próbą wjazdu tamże i rozbiciem bramki. Bramka owa po dziś dzień jest nękana przez
kierowców ciężarówek.
Ale tak na dobrą sprawę mamy bardziej słynny tunel - tzw. pod Wisłostradą. Wybudowany
za duże pieniądze nie do końca wiadomo po co. Do tego długo stał bezczynnie, gdyż
trwały walki o to, czy spełnia normy bezpieczeństwa czy nie. Smaczku dodają mu
"średnio" używane przystanki, które aby mogły funkcjonować, wymagały
zamontowania niezbędnej infrastruktury wentylacyjnej...
Pasażerowie korzystający z biletów długookresowych bardzo niechętnie "przesiadali
się" na karty wkm. W połowie roku udało się jednak wycofać kartonikowe substytuty.
Dwa razy w ciągu roku można było obejrzeć tabor od kuchni. W maju, z okazji 95
lecia tramwajów elektrycznych szerokiej publiczności pokazał się zakład R-4 "Żoliborz",
gdzie każdy mógł obejrzeć tabor współczesny i historyczny z każdej strony.
Jeszcze większej rangi wydarzenie miało miejsce we wrześniu. Drugie już Dni Transportu
Publicznego zagościły na Mokotowie, gdzie można było obejrzeć zaplecze zajezdni
tramwajowej i autobusowej. Ale, co najważniejsze, szerokiej publiczności zaprezentowane
zostały odremontowane i uruchomione jelcze-ogórki. Jak wielką atrakcją były, świadczą
tłumy jakie nie odstępowały tych autobusów do końca imprezy.
W listopadzie za sprawą konkursu Gazety Stołecznej "Moja ulubiona linia",
który zresztą ponownie wygrała linia E-2, ogórek miejski miał szanse pojeździć
sobie z pasażerami po Trakcie Królewskim. Na te przejażdżki chętnych również nie
trzeba było szukać.
Swojego rodzaju ciekawostkę przyniósł 14 lutego. Mijanka Groty ożyła. Za sprawą
awarii ciepłowniczej 20-tka kursowała w odcięciu - na trasie Boernerowo - Koło,
przez co oba wagony tu właśnie się mijały.
Także w lutym pożegnaliśmy pętlę Odrowąża. Nie długo trzeba było czekać jak zemścił
się jej brak.
Rok 2003 to był istny sezon na jednotory. Wiosną powstał pierwszy z trzech tymczasowych
- na remontowanym wiadukcie w al. Krakowskiej. Latem doszły jeszcze dwa - na Mickiewicza
i Wolskiej. Te ostatnie istniały kilka tygodni. Ten pierwszy, po przekładce, dotrwał
do 2004 roku.
Namnożyło się nam reklam na autobusach. Wprawdzie całopojazdowych nie było aż
tak dużo, ale naklejanymi na całych burtach zaraziły się autobusy ajentów. We
wspomnianej dziedzinie całopojazdówek swoje nienajpiękniejsze oblicza reklamą
zaczęły zakrywać produkty z Laskowic. Latem pomalowano kilka gniotów i odkurzaczy
oraz oklejono kwadraty. Namnożyło się za to reklam całotylnych. Z początku skutecznie
odbierały one pasażerom możliwość obserwacji otoczenia przez tylną szybę. Dopiero
pod koniec roku walka została wygrana i zaczęto je w części naklejanej na szybie
w całości wykonywać w formie siatki.
Koniec roku przyniósł pozytywne wydarzenie - otwarcie kolejnej stacji metra -
Dworzec Gdański. Nasze metro powstaje w niesamowitych męczarniach, więc każda
stacja na wagę złota. Niestety, aby tradycji stało się zadość, i jej czegoś do
pełnego szczęścia zabrakło. Mianowicie tunelu pod torami kolejowymi, dzięki któremu
stacja byłaby bardziej dostępna dla mieszkańców południowej części Żoliborza.
W końcu roku światło dzienne ujrzał także projekt marszrutyzacji linii w wykonaniu
BPRW. I od razu wywołał falę krytyki. Po pierwsze niczego zaskakującego nie wniósł.
Po drugie zasugerował kilka niekorzystnych rozwiązań, po trzecie pewnych sytuacji
nie przewidział, po czwarte... Dużo na ten temat napisano i dużo by jeszcze można,
ale na tym zakończmy pierwszą część podsumowania 2003 roku.
TABOROWE PODSUMOWANIE ROKU 2003 - remonty
Liczba wyremontowanych w 2003 w T-4 autobusów pokazuje wyraźnie gasnące tendencje
CWSu. Żółto-czerwone barwy skraciło w czasie NG 16 solówek i 1 przegub. Oprócz
tego NC zafundowano 7 automatom serii "64" oraz jednemu karosowańcowi
(ikarusowi 280). Stawkę zamknęły 5 niedobitków jelczy 120M oraz nieco ponad 10
napraw bieżących (NB).
W 2002 przez hale na Włościańskiej przewinęło się ponad 50 automatów.
W ten sposób w 2003 roku pożegnalśmy oryginalnie czerwono-żółte solówki na T-10
i T-11. Zostało ich już tylko sześć, z czego 5 na T-13 i rodzynka na T-7. Liczba
przegubów w takim schemacie stopniała do trzech (2 na T-11 i 1 na T-7). Przeguby
czerwono-kremowe ostały się natomiast cztery. Zamknęliśmy już rozdział pt. solówki
czerwono-kremowe.
Praca wre w T-3 - Zakładzie Napraw Tramwajów, gdzie w 2003 roku na NG zawitało
17% taboru, w tym 30% wagonów 13N. Mimo podobnej sumy zmieniła się struktura remontów
- większość stanowiły więc parówki - 75, z czego 51 otrzymało ponownie NG II.
Z 72 wagonów typu 105Na i pochodnych owe pochodne to tylko 9 sztuk, w tym ostatnie
(praskie) 105Nf bez remontów. Udało się dokończyć modernizację wagonów 106Na,
które otrzymały m.in silniki prądu zmiennego. Wagony wyjechały wiosną, a kilka
miesięcy później zaczęły kursować liniowo. Oprócz tego modernizowano jeden skład
105Na, który bramy T-3 opuścił już w 2004 roku.
TABOROWE PODSUMOWANIE ROKU 2003
AUTOBUSY
W dniu 31.12.2003 na stanie MZA znajdowało się 1496 autobusów, w tym
- 769 przegubowych (51%),
- 440 pojedynczych (30%) w tym jeden piętrowy,
- 272 15-metrowe (18%),
- 15 midibusów (1%).
Liczba autobusów niskopodłogowych i niskowejściowych osiągnęła 546 sztuki (36%
taboru).
Tab.1 Struktura taboru MZA na dzień 31.12.2003
| |
T-6
Redutowa |
T-7
Woronicza |
T-9
Chełmska |
T-10
Ostrobramska |
T-11
Kleszczowa |
T-13
Stalowa |
razem |
| łącznie: |
220 |
275 |
190 |
290 |
235 |
286 |
1496 |
IKARUS 280.26 280.46,
280.57 |
50 |
85 |
33 |
90 |
53 |
49 |
360 |
| IKARUS 280.58 |
1 |
5 |
2 |
2 |
5 |
3 |
18 |
| IKARUS 280.37 |
9 |
10 |
5 |
17 |
25 |
3 |
69 |
| IKARUS 280.38 |
|
|
|
|
|
5 |
5 |
| IKARUS 280.70 |
24 |
33 |
20 |
36 |
19 |
31 |
163 |
IKARUS 260.04 260.02 |
25 |
21 |
20 |
44 |
28 |
36 |
174 |
| IKARUS 260.73 |
8 |
16 |
5 |
20 |
17 |
18 |
84 |
| IKARUS 435 |
|
5 |
|
|
|
|
5 |
| IKARUS 411 |
|
|
|
|
|
2 |
2 |
| IKARUS 417 |
|
|
|
|
|
2 |
2 |
| JELCZ 120MM |
12 |
|
40 |
|
|
18 |
70 |
| JELCZ M121M |
14 |
13 |
25 |
18 |
14 |
25 |
109 |
| JELCZ M181M |
22 |
10 |
7 |
7 |
|
|
46 |
| JELCZ M180 |
|
1 |
|
|
|
|
1 |
| NEOPLAN 4020 |
14 |
29 |
|
|
35 |
26 |
104 |
| SOLARIS U15 |
24 |
27 |
18 |
29 |
39 |
31 |
168 |
| MAN NG313 |
17 |
20 |
15 |
27 |
|
21 |
100 |
| MAN NM223 |
|
|
|
|
|
15 |
15 |
| MAN SD202 |
|
|
|
|
|
1 |
1 |
Najliczniejszą marką są nadal Ikarusy serii 200.
Stanowią one 58% ogólnej liczby taboru, przy czym ich udział procentowy w poszczególnych
zajezdniach jest różny.
Tab.2 Udział Ikarusów serii 200 w ogólnej liczbie taboru
| |
T-6
Redutowa |
T-7
Woronicza |
T-9
Chełmska |
T-10
Ostrobramska |
T-11
Kleszczowa |
T-13
Stalowa |
razem |
| |
53% |
62% |
44% |
72% |
63% |
51% |
58% |
Średnia wieku taboru wyniosła 9,20 (w 2002 r. 8,70)
i na poszczególnych zakładach kształtowała się podobnie.
Tab.3 Średnia wieku taboru
| |
T-6
Redutowa |
T-7
Woronicza |
T-9
Chełmska |
T-10
Ostrobramska |
T-11
Kleszczowa |
T-13
Stalowa |
razem |
| średnia wieku |
8,87
(+0,61) |
9,35
(+0,1) |
9,11
(+0,24) |
10,09
(+0,97) |
9,31
(+1,19) |
8,49
(-0,34) |
9,20 |
W ciągu 2003 roku dostarczono do MZA łącznie 14
autobusów - midibusów MAN NM223.3.
Tab.4. Dostawy taboru w 2003 roku
| |
T-6
Redutowa |
T-7
Woronicza |
T-9
Chełmska |
T-10
Ostrobramska |
T-11
Kleszczowa |
T-13
Stalowa |
razem |
| łącznie: |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
14 |
14 |
| MAN NM 223.3 |
|
|
|
|
|
14 |
14 |
W ciągu 2003 roku skreślono ze stanu łącznie 76
autobusów (w 2002 r.: 134) autobusów. Przyczyną tak dużej różnicy w stosunku do
liczby pojazdów dostarczonych jest przejęcie obsługi 100 brygad przez firmy prywatne:
Mobilis i ITS Michalczewski. W 2003 roku liczba typów autobusów w gestii MZA zmniejszyła
się o jeden - skasowano dwa ostatnie Jelcze M11.
Tab.5. Skreślenia ze stanu w 2003 roku
| |
T-5
Inflancka |
T-6
Redutowa |
T-7
Woronicza |
T-9
Chełmska |
T-10
Ostrobramska |
T-11
Kleszczowa |
T-13
Stalowa |
razem |
| łącznie: |
3 |
13 |
6 |
5 |
15 |
9 |
25 |
76 |
| Ikarus 280 |
1 |
5 |
3 |
1 |
6 |
4 |
9 |
29 |
| Ikarus 260 |
|
8 |
3 |
4 |
9 |
5 |
16 |
45 |
| Jelcz M11 |
2 |
|
|
|
|
|
|
2 |
W ciągu roku dokonano kilku przerzutów Ikarusów
260 z R13 Stalowa: do R5 Inflancka - 2 szt., do R11 Kleszczowa - 1 szt. i do R10
Ostrobramska - 9 szt. W związku z likwidacją zajezdni R-5 Inflancka do pozostałych
sześciu zajezdni przeniesiono 213 autobusów.
AUTOBUSY PRYWATNE
Connex Warszawa
W dniu 31.12.2003 na stanie Connexu znajdowały się 72 autobusy, w tym
- 28 pojedynczych (39%),
- 44 15-metrowe (61%).
Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 55 sztuk (76% taboru).
Tab.6 Struktura taboru Connexu na dzień 31.12.2003
| |
Connex
Warszawa |
| łącznie: |
72 |
| Solaris Urbino 15 |
44 |
| Solaris Urbino 12 |
11 |
| Jelcz 120M |
17 |
W ciągu roku 2003 nie zakupiono ani jednego nowego
autobusu. Od obsługi linii ZTM odstawiono jedynego Ikarusa 260 i Jelcza M11. Tego
ostatniego sprzedano do firmy L.Wnuk.
PKS Grodzisk Maz.
W dniu 31.12.2003 na stanie PKS Grodzisk Maz. znajdowało się 41 autobusów, wszystkie
pojedyncze.
Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 0 sztuk.
Tab.7 Struktura taboru PKS Grodzisk Maz. na dzień 31.12.2003
| |
PKS
Grodzisk Maz.
|
| łącznie: |
41
|
| Jelcz 120M |
31
|
| Jelcz M11 |
1
|
| Ikarus 260 |
9
|
W ciągu roku 2003 nie zakupiono ani jednego nowego
autobusu. Od obsługi linii ZTM odstawiono jednego Jelcza M11, który zaczął obsługiwać
linię do Tesco.
Mobilis
Nowy przewoźnik w sieci ZTM Warszawa. W dniu 31.12.2003 na stanie firmy znajdowało
się 55 autobusów, wszystkie pojedyncze.
Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 52 sztuki (95%).
Tab.8 Struktura taboru firmy Mobilis na dzień 31.12.2003
| |
Mobilis |
| łącznie: |
55 |
| Solaris Urbinetto 10 |
52 |
| Jelcz M11 |
3 |
Wszystkie pojazdy do obsługi linii ZTM zostały zakupione
w roku 2003.
ITS A. Michalczewski
Nowy przewoźnik w sieci ZTM Warszawa. W dniu 31.12.2003 na stanie ITS znajdowało
się 55 autobusów, wszystkie pojedyncze. Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła
55 sztuk (100%).
Tab.9 Struktura taboru ITS na dzień 31.12.2003
| |
ITS
Warszawa |
| łącznie: |
55 |
| MAN NL223 |
55 |
Wszystkie pojazdy do obsługi linii ZTM zostały zakupione
w roku 2003.
Łącznie w sieci ZTM Warszawa w dniu 31.12.2003 znajdowało się 1718 autobusów,
w tym:
- 768 przegubowych (45%),
- 567 pojedynczych standardowych w tym jeden piętrowy (33%),
- 316 15-metrowych (18%),
- 67 midibusów (4%).
Liczba autobusów niskopodłogowych i niskowejściowych osiągnęła 708 sztuk (41%
taboru).
Przedsiębiorstwa PKS
Wydawałoby się, że gorszego roku niż 2002 roku już być nie może. Tymczasem rok
2003 dla podstołecznych PKS-ów był jeszcze gorszy. Już kolejny rok z rzędu ani
jednego nowego autobusu nie kupił PKS Warszawa. Ani jednej nowości nie uświadczyły
też PKS Grodzisk Maz. i PKS Piaseczno. PKS Nowy Dwór Maz. do swojej używanej floty
dokupił jednego niskopodłogowego MANa NL202, podmiejskiego MANa UL242 i jednego
wysokopokładowego MANa FRH402 a także dwie Karosy 954. PKS Mińsk Maz. także nabył,
ale jedną Karosę 954 (Irisbs Axer) oraz 3 Autosany A1010T. PKS Grójec pozostał
wierny krajowym producentom i zakupił dwa Autosany H10-11.
Przewoźnicy prywatni poza zleceniami ZTM
Na linii otwockiej pod szyldem Arki przybyło pięć używanych Karos C734. Minibus
zakupił z kartuskiego Gryfa 3 używane Mercedesy O305 i jednego przegubowego O305G.
Ponadto zakupiono turystyczną Setrę S215HR. W nowe żółto-szare barwy firmowe pomalowano
sześć kolejnych autobusów, przez co ich liczba wzrosła do 15 (40% taboru). W Wildze
pojawiły się dwa używane Autosany H9-21 i po jednym MANie SL200, Ikarusie 256,
Autosanie H10-11 i Mercedesie O303 i O305.
Na linii mińskiej pojawia się coraz więcej luksusowego taboru. Firma BAGS dokupiła
kolejnego Autosana A1012T, firma Rapit - kolejnego Mercedesa O303, a Rorbi-Tour
- tureckiego Mercedesa O302 i dwie wysokopokładowe Bovy.
Niewiele gorzej jest na linii legionowskiej i nowodworskiej. Czołowy przewoźnik
- Translud - zakupił w tym roku m.in. turystycznego Mercedesa O404.
Na linii wołomińskiej z kolei z zauważalnych nowości jesienią pojawiły się Autosan
A0909L Tramp oraz Mecedes Conecto.
Komunikacja Miejska Łomianki nie zakupiła ani jednego pojazdu.
Connex pozbył się ostatnich 4 Jelczy M11. Dwudrzwiowe Autosany H10-11L trafiły
do innych placówek Connexu w Polsce.
Firma L.Wnuk odkupiła z Connexu jednego Jelcza M11, ale szybko sprzedała do Mobilisu.
Firma Mobilis oprócz zakupu od L.Wnuka jednego Jelcza M11 odkupiła od PKS Grodzisk
Maz. trzy inne Jelcze M11, które wprowadziła do sieci ZTM jako rezerwy za Solarisy.
Firma Kris-Tour z Łodzi obsługująca linie do C.H. Targówek i Carrefour Bemowo
przekazała do Warszawy kolejnego używanego Mercedesa O405. W zamian do Łodzi powrócił
inny Mercedes O405.
TRAMWAJE
W dniu 31.12.2003 na stanie TW znajdowało się 860 wagonów, w tym 30 przegubowych
i tyle samo niskowejściowych.
Tab.10 Struktura taboru tramwajowego na dzień 31.12.2003
| |
R-1
Wola
|
R-2
Praga
|
R-3
Mokotów
|
R-4
Żoliborz
|
razem
|
| łącznie: |
183
|
169
|
241
|
267
|
860
|
| 13N |
|
|
72
|
175
|
247
|
| 105Na |
84
|
122
|
100
|
56
|
362
|
| 105NT-mod. |
2
|
|
|
|
2
|
| 106Na-mod. |
2
|
|
|
|
2
|
| 105Nb |
|
|
7
|
|
7
|
| 105Nb/e-mod. |
2
|
|
|
|
2
|
| 105Nb/e |
|
|
4
|
|
4
|
| 105Ne |
|
4
|
14
|
|
18
|
| 105Nf |
|
16
|
26
|
2
|
44
|
| 105Ng |
|
2
|
|
|
2
|
| 105Nm |
|
|
10
|
4
|
14
|
| 105N1k |
|
2
|
|
|
2
|
| 105N2k |
60
|
|
|
|
60
|
| 105Nz |
|
2
|
|
|
2
|
| 105N2k/2000 |
32
|
|
|
30
|
62
|
| 112N |
|
1
|
|
|
1
|
| 116N |
1
|
|
|
|
1
|
| 116Na |
|
2
|
|
|
2
|
| 116Na/1 |
|
18
|
8
|
|
26
|
Najliczniejszą serią są wagony 105N. Stanowią one
68% ogólnej liczby taboru, przy czym ich udział procentowy w poszczególnych zajezdniach
jest różny.
Tab.9 Udział wagonów serii 105N w ogólnej liczbie taboru
| |
R-1
Wola
|
R-2
Praga
|
R-3
Mokotów
|
R-4
Żoliborz
|
razem
|
| |
99%
|
88%
|
67%
|
34%
|
68%
|
Średnia wieku taboru wyniosła 19,36 i na poszczególnych
zakładach była bardzo zróżnicowana.
Tab.10 Średnia wieku taboru tramwajowego
| |
R-1
Wola
|
R-2
Praga
|
R-3
Mokotów
|
R-4
Żoliborz
|
razem
|
| średnia wieku |
14,68
|
11,94
|
19,61
|
27,00
|
19,36
|
W ciągu 2003 roku nie dostarczono, ani nie skasowano
ani jednego wagonu. Jeden wagon 116Na/1 przeniesiono z R4 do R3.
METRO
W dniu 31.12.2003 na stanie Metra Warszawskiego znajdowało się 138 wagonów.
Tab.10 Struktura taboru metra na dzień 31.12.2003
| |
wagony
czołowe
|
wagony
środkowe
|
razem
|
| łącznie: |
56
|
82
|
138
|
| 81 |
30
|
30
|
60
|
| Metropolis |
26
|
52
|
78
|
Wagony metra połączono w 28 pociągów: 15 czterowagonowych
(rosyjskich) i 13 sześciowagonowych (hiszpańskich).
W ciągu 2003 roku zgodnie z umową nie dostarczono ani jednego wagonu. Ostatnie
30 wagonów (5 pociągów) z kontraktu ma być dostarczone w 2004 roku.
Marcin Stiasny