ARTYKUŁY, PREZENTACJE...
 
  vademecum
 AUTOBUSY
 TRAMWAJE
 METRO
 TROLEJBUSY
 KOLEJ
 
LINIE
autobusowe
 
PODSUMOWANIA 2003 ROKU


Rok 2003 zaczął się... zimą. Niby to oczywiste, skoro w naszej szerokości zima przypada m.in. na styczeń, ale zima 2002/2003 była przez większe "zet" niż ostatnio to bywało, a to rzutowało na kilka wydarzeń z początku roku. A jak jest zima, to tematem numer jeden stają się niedogrzane autobusy i tramwaje. Dlatego w dziewiątym dniu stycznia w kilku autobusach zawitał z termometrem prezydent Kaczyński. Akcja przyniosła pewną poprawę - w pojazdach częściej można było zastać pracujące nagrzewnice. Ale efekty zimy miały też mniej pozytywny wydźwięk. Żeby mieszkańcy mniej marźli czekając na autobusy wprowadzono... nie ogrzewane wiaty, a tzw. mrozowe przystanki. Kilkanaście linii przyspieszonych zatrzymywało się na dodatkowych przystankach. Niestety kilka z nich na stałe wrosło w "korale". Niestety, bo wciąż brakuje w mieście porządku w kwestii przystanków. Linie przyspieszone są już coraz mniej przyspieszone. Nie ułatwiają im tego korki oraz stawanie co krok na przystankach. W ciągu roku kilka linii zyskało w sumie kilkanaście przystanków. O liniach zwykłych i podmiejskich nie wspominając.

Z ważniejszych wydarzeń roku 2003 można wyłowić dwa wysuwające się nieco na pierwszy plan. 30 kwietnia skończył się tzw. wspólny bilet, czyli możliwość podróżowania pociągami na bilecie 30- lub 90-dniowym. W ciągu kilku miesięcy miał się pojawić nowy, wprawdzie już nie tak atrakcyjny produkt, ale zawsze będący jakimś krokiem ku integracji systemów, lecz rozmowy miasto-kolej do łatwych nie należą i 2003 zakończył się brakiem postanowień w tej kwestii.
Miesiąc później swoje bramy zamknęła zajezdnia autobusowa przy Inflanckiej. Na atrakcyjny teren miał szybko wkroczyć inwestor, ale nie od ponad pół roku nikt nie wkroczył i wygląda na to, że szybko nie wkroczy. Po terenie zakładu hula wiatr, a autobusy, które muszą obsłużyć Żoliborz, muszą dojeżdżać z pozostałych oddziałów.
Cały tabor przerzucono do pozostałych sześciu zajezdni. Niestety MZA wzbraniało się przed przenumerowaniami tych pojazdów, przez co przez blisko pół roku siały zamęt w i tak kulawych systemach. No ale w końcu przenumerowano je. Co prawda nie wyszło to doskonale, ale na plus się liczy, że ukrócono w końcu "powtórkę z Piaseczna". Ocena przenumerowań w kolejnym odcinku podsumowań.

W zimowej scenerii rozpoczęła się era midibusów w Warszawie. 4 stycznia na linię 104 wyjechał pierwszy z piętnastu zakupionych w 2002 roku małych MANów NM223.3. Niestety w 2003 roku MZA nie zakupiło ani jednego autobusu. Sytuację poprawiła ponad setka nowych autobusów ajentów, ale o tym niżej.

Będąc w temacie zakupów taboru. Nic nie drgnęło w temacie nowych tramwajów. O nowych niskopodłogowcach tylko się słyszy. I co najgorsze w coraz mniejszych ilościach. Przypomnijmy, że kilka lat temu była szansa na 50-60 sztuk. Dziś te wagony jeździłyby już po mieście, ale, co nie trudno zauważyć, nie ma ich. Teraz szanse na jednorazowy zakup takiej ilości wagonów, co pozwoliłoby wycofać ok. setkę najbardziej zużytych tramwajów, są znikome. Dobrze będzie jak się pojawi choć kilkanaście nowoczesnych niskopodłogowców. Niskopodłogowce niskopodłogowcami, ale nie pojawiły się także środki zaradcze, czyli produkt krajowy typu bulwa...

Nic nowego także w tunelach metra - planowa przerwa w dostawach. Pięć ostatnich składów alstomów dotrze w 2004 roku. W oczekiwaniu na ostatni rzut "starym" alstomom permanentnie "jajowacieją" koła...

Jednocześnie z likwidacją "Inflanckiej" na ulicach pojawiły się autobusy dwóch nowych-starych firm - ITSu znanego z Radomia oraz Mobilisu znanego z obsługi "hipermarketów". 100 prywatnych autobusów wprowadzonych do ruchu w ciągu pięciu miesięcy to efekt przetargu ogłoszonego w 2002 roku. Pierwsza z firm wprowadziła na ulice 12-metrowe MANy NL223, druga 50 10-metrowych Solarisów Urbinetto. Uwagę zwróciły zwłaszcza te drugie pojazdy. Okazało się, że prysnął mit tajemniczego zakazu montowania odsuwanych okien. W solarisach zastosowano duże przesuwane okna i pasażerowie nie muszą się już dusić na skutek kiepskiej cyrkulacji.
W sumie w 2003 roku pojawiło się blisko 80 autobusów klasy midi. I jak pierwsze miesiące eksploatacji pokazały, że jest jeszcze zapotrzebowanie na kilkadziesiąt kolejnych takich pojazdów. Dzięki temu, oraz tańszych ajencyjnych wozokm-ach, można było podnieść częstotliwość niektórych peryferyjnych linii.

Na początku roku udało się wyłonić prywatną firmę kontrolerską. Zet-Ka z Krakowa przygarnęła pod swoje skrzydła głównie dotychczasowych tzw. społecznych. Kilka miesięcy pracy "prywaciarzy" pokazuje jednak, że muszą się jeszcze nauczyć trochę prawdziwego fachu od "zawodowców". Zbyt często widuje się blokowanie kasowników praktycznie w momencie zamykania się drzwi pojazdu. O innych grzechach i grzeszkach nie wspominając...

W kwestii większych akcji zmian tras na uwagę zasługują dwa wydarzenia. Kwiecień i mała nocna rewolucja, czyli nocników dzielenie na czworo. Pomysł z podziałem 608 na 608 i 612 zaszczepiono na grunt linii 609 i 610. Tym samym obsłużone w nocy zostały Choszczówka, Wesoła i Międzylesie.
W sierpniu po raz kolejny podjęto próbę reformy układu komunikacyjnego na Ursynowie. Słynny pan Matyjasiak twardo broni jednak każdego pomysłu swego, stąd próżno oczekiwać, aby układ osiągnął stan choćby zbliżony do idealnego...

We wrześniu po wielu, wielu latach i kilku próbach w międzyczasie wróciły na ulice liniowe tramwaje solo. Od września do końca listopada przewinęły się przez linie 1 19 20 21 27 i 47.
W połowie grudnia reaktywowano nocną linię tramwajową. Na razie na próbę cztery solówki wyjechały na okrążającą centrum trasę.

Udało się zakończyć inwestycję na rondzie Zesłańców Syberyjskich. Wzdłuż Alej Jerozolimskich stanęły dwie estakady, a pod rondem powstał tunel w relacji Pruszków-Wola. I tunel ten przeszedł już do historii jako za niski. Jego wysokość nie pozwala na poruszanie się w nim tirów, o czym było wiadomo od początku. Jednak dopiero przed jego otwarciem rozpętała się w prasie krytyka rozwiązania. Oddanie do ruchu tego tunelu zostało uczczone przez jednego z kierowców za wysokiego samochodu... próbą wjazdu tamże i rozbiciem bramki. Bramka owa po dziś dzień jest nękana przez kierowców ciężarówek.
Ale tak na dobrą sprawę mamy bardziej słynny tunel - tzw. pod Wisłostradą. Wybudowany za duże pieniądze nie do końca wiadomo po co. Do tego długo stał bezczynnie, gdyż trwały walki o to, czy spełnia normy bezpieczeństwa czy nie. Smaczku dodają mu "średnio" używane przystanki, które aby mogły funkcjonować, wymagały zamontowania niezbędnej infrastruktury wentylacyjnej...

Pasażerowie korzystający z biletów długookresowych bardzo niechętnie "przesiadali się" na karty wkm. W połowie roku udało się jednak wycofać kartonikowe substytuty.

Dwa razy w ciągu roku można było obejrzeć tabor od kuchni. W maju, z okazji 95 lecia tramwajów elektrycznych szerokiej publiczności pokazał się zakład R-4 "Żoliborz", gdzie każdy mógł obejrzeć tabor współczesny i historyczny z każdej strony.
Jeszcze większej rangi wydarzenie miało miejsce we wrześniu. Drugie już Dni Transportu Publicznego zagościły na Mokotowie, gdzie można było obejrzeć zaplecze zajezdni tramwajowej i autobusowej. Ale, co najważniejsze, szerokiej publiczności zaprezentowane zostały odremontowane i uruchomione jelcze-ogórki. Jak wielką atrakcją były, świadczą tłumy jakie nie odstępowały tych autobusów do końca imprezy.
W listopadzie za sprawą konkursu Gazety Stołecznej "Moja ulubiona linia", który zresztą ponownie wygrała linia E-2, ogórek miejski miał szanse pojeździć sobie z pasażerami po Trakcie Królewskim. Na te przejażdżki chętnych również nie trzeba było szukać.

Swojego rodzaju ciekawostkę przyniósł 14 lutego. Mijanka Groty ożyła. Za sprawą awarii ciepłowniczej 20-tka kursowała w odcięciu - na trasie Boernerowo - Koło, przez co oba wagony tu właśnie się mijały.

Także w lutym pożegnaliśmy pętlę Odrowąża. Nie długo trzeba było czekać jak zemścił się jej brak.

Rok 2003 to był istny sezon na jednotory. Wiosną powstał pierwszy z trzech tymczasowych - na remontowanym wiadukcie w al. Krakowskiej. Latem doszły jeszcze dwa - na Mickiewicza i Wolskiej. Te ostatnie istniały kilka tygodni. Ten pierwszy, po przekładce, dotrwał do 2004 roku.

Namnożyło się nam reklam na autobusach. Wprawdzie całopojazdowych nie było aż tak dużo, ale naklejanymi na całych burtach zaraziły się autobusy ajentów. We wspomnianej dziedzinie całopojazdówek swoje nienajpiękniejsze oblicza reklamą zaczęły zakrywać produkty z Laskowic. Latem pomalowano kilka gniotów i odkurzaczy oraz oklejono kwadraty. Namnożyło się za to reklam całotylnych. Z początku skutecznie odbierały one pasażerom możliwość obserwacji otoczenia przez tylną szybę. Dopiero pod koniec roku walka została wygrana i zaczęto je w części naklejanej na szybie w całości wykonywać w formie siatki.

Koniec roku przyniósł pozytywne wydarzenie - otwarcie kolejnej stacji metra - Dworzec Gdański. Nasze metro powstaje w niesamowitych męczarniach, więc każda stacja na wagę złota. Niestety, aby tradycji stało się zadość, i jej czegoś do pełnego szczęścia zabrakło. Mianowicie tunelu pod torami kolejowymi, dzięki któremu stacja byłaby bardziej dostępna dla mieszkańców południowej części Żoliborza.

W końcu roku światło dzienne ujrzał także projekt marszrutyzacji linii w wykonaniu BPRW. I od razu wywołał falę krytyki. Po pierwsze niczego zaskakującego nie wniósł. Po drugie zasugerował kilka niekorzystnych rozwiązań, po trzecie pewnych sytuacji nie przewidział, po czwarte... Dużo na ten temat napisano i dużo by jeszcze można, ale na tym zakończmy pierwszą część podsumowania 2003 roku.

TABOROWE PODSUMOWANIE ROKU 2003 - remonty

Liczba wyremontowanych w 2003 w T-4 autobusów pokazuje wyraźnie gasnące tendencje CWSu. Żółto-czerwone barwy skraciło w czasie NG 16 solówek i 1 przegub. Oprócz tego NC zafundowano 7 automatom serii "64" oraz jednemu karosowańcowi (ikarusowi 280). Stawkę zamknęły 5 niedobitków jelczy 120M oraz nieco ponad 10 napraw bieżących (NB).
W 2002 przez hale na Włościańskiej przewinęło się ponad 50 automatów.
W ten sposób w 2003 roku pożegnalśmy oryginalnie czerwono-żółte solówki na T-10 i T-11. Zostało ich już tylko sześć, z czego 5 na T-13 i rodzynka na T-7. Liczba przegubów w takim schemacie stopniała do trzech (2 na T-11 i 1 na T-7). Przeguby czerwono-kremowe ostały się natomiast cztery. Zamknęliśmy już rozdział pt. solówki czerwono-kremowe.

Praca wre w T-3 - Zakładzie Napraw Tramwajów, gdzie w 2003 roku na NG zawitało 17% taboru, w tym 30% wagonów 13N. Mimo podobnej sumy zmieniła się struktura remontów - większość stanowiły więc parówki - 75, z czego 51 otrzymało ponownie NG II. Z 72 wagonów typu 105Na i pochodnych owe pochodne to tylko 9 sztuk, w tym ostatnie (praskie) 105Nf bez remontów. Udało się dokończyć modernizację wagonów 106Na, które otrzymały m.in silniki prądu zmiennego. Wagony wyjechały wiosną, a kilka miesięcy później zaczęły kursować liniowo. Oprócz tego modernizowano jeden skład 105Na, który bramy T-3 opuścił już w 2004 roku.


TABOROWE PODSUMOWANIE ROKU 2003

•AUTOBUSY
W dniu 31.12.2003 na stanie MZA znajdowało się 1496 autobusów, w tym
- 769 przegubowych (51%),
- 440 pojedynczych (30%) w tym jeden piętrowy,
- 272 15-metrowe (18%),
- 15 midibusów (1%).
Liczba autobusów niskopodłogowych i niskowejściowych osiągnęła 546 sztuki (36% taboru).

Tab.1 Struktura taboru MZA na dzień 31.12.2003

 
T-6
Redutowa
T-7
Woronicza
T-9
Chełmska
T-10
Ostrobramska
T-11
Kleszczowa
T-13
Stalowa
razem
łącznie:
220
275
190
290
235
286
1496
IKARUS 280.26
280.46, 280.57
50
85
33
90
53
49
360
IKARUS 280.58
1
5
2
2
5
3
18
IKARUS 280.37
9
10
5
17
25
3
69
IKARUS 280.38          
5
5
IKARUS 280.70
24
33
20
36
19
31
163
IKARUS 260.04
260.02
25
21
20
44
28
36
174
IKARUS 260.73
8
16
5
20
17
18
84
IKARUS 435  
5
       
5
IKARUS 411          
2
2
IKARUS 417          
2
2
JELCZ 120MM
12
 
40
   
18
70
JELCZ M121M
14
13
25
18
14
25
109
JELCZ M181M
22
10
7
7
   
46
JELCZ M180  
1
       
1
NEOPLAN 4020
14
29
   
35
26
104
SOLARIS U15
24
27
18
29
39
31
168
MAN NG313
17
20
15
27
 
21
100
MAN NM223          
15
15
MAN SD202          
1
1

Najliczniejszą marką są nadal Ikarusy serii 200. Stanowią one 58% ogólnej liczby taboru, przy czym ich udział procentowy w poszczególnych zajezdniach jest różny.
Tab.2 Udział Ikarusów serii 200 w ogólnej liczbie taboru

 
T-6
Redutowa
T-7
Woronicza
T-9
Chełmska
T-10
Ostrobramska
T-11
Kleszczowa
T-13
Stalowa
razem
 
53%
62%
44%
72%
63%
51%
58%

Średnia wieku taboru wyniosła 9,20 (w 2002 r. 8,70) i na poszczególnych zakładach kształtowała się podobnie.
Tab.3 Średnia wieku taboru

 
T-6
Redutowa
T-7
Woronicza
T-9
Chełmska
T-10
Ostrobramska
T-11
Kleszczowa
T-13
Stalowa
razem
średnia wieku
8,87 (+0,61)
9,35 (+0,1)
9,11 (+0,24)
10,09 (+0,97)
9,31 (+1,19)
8,49 (-0,34)
9,20

W ciągu 2003 roku dostarczono do MZA łącznie 14 autobusów - midibusów MAN NM223.3.
Tab.4. Dostawy taboru w 2003 roku

 
T-6
Redutowa
T-7
Woronicza
T-9
Chełmska
T-10
Ostrobramska
T-11
Kleszczowa
T-13
Stalowa
razem
łącznie:
0
0
0
0
0
14
14
MAN NM 223.3          
14
14

W ciągu 2003 roku skreślono ze stanu łącznie 76 autobusów (w 2002 r.: 134) autobusów. Przyczyną tak dużej różnicy w stosunku do liczby pojazdów dostarczonych jest przejęcie obsługi 100 brygad przez firmy prywatne: Mobilis i ITS Michalczewski. W 2003 roku liczba typów autobusów w gestii MZA zmniejszyła się o jeden - skasowano dwa ostatnie Jelcze M11.
Tab.5. Skreślenia ze stanu w 2003 roku

 
T-5
Inflancka
T-6
Redutowa
T-7
Woronicza
T-9
Chełmska
T-10
Ostrobramska
T-11
Kleszczowa
T-13
Stalowa
razem
łącznie:
3
13
6
5
15
9
25
76
Ikarus 280
1
5
3
1
6
4
9
29
Ikarus 260  
8
3
4
9
5
16
45
Jelcz M11
2
           
2

W ciągu roku dokonano kilku przerzutów Ikarusów 260 z R13 Stalowa: do R5 Inflancka - 2 szt., do R11 Kleszczowa - 1 szt. i do R10 Ostrobramska - 9 szt. W związku z likwidacją zajezdni R-5 Inflancka do pozostałych sześciu zajezdni przeniesiono 213 autobusów.

•AUTOBUSY PRYWATNE
Connex Warszawa
W dniu 31.12.2003 na stanie Connexu znajdowały się 72 autobusy, w tym
- 28 pojedynczych (39%),
- 44 15-metrowe (61%).
Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 55 sztuk (76% taboru).
Tab.6 Struktura taboru Connexu na dzień 31.12.2003

 
Connex
Warszawa
łącznie:
72
Solaris Urbino 15
44
Solaris Urbino 12
11
Jelcz 120M
17

W ciągu roku 2003 nie zakupiono ani jednego nowego autobusu. Od obsługi linii ZTM odstawiono jedynego Ikarusa 260 i Jelcza M11. Tego ostatniego sprzedano do firmy L.Wnuk.

PKS Grodzisk Maz.
W dniu 31.12.2003 na stanie PKS Grodzisk Maz. znajdowało się 41 autobusów, wszystkie pojedyncze.
Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 0 sztuk.
Tab.7 Struktura taboru PKS Grodzisk Maz. na dzień 31.12.2003

 
PKS
Grodzisk Maz.
łącznie:
41
Jelcz 120M
31
Jelcz M11
1
Ikarus 260
9

W ciągu roku 2003 nie zakupiono ani jednego nowego autobusu. Od obsługi linii ZTM odstawiono jednego Jelcza M11, który zaczął obsługiwać linię do Tesco.

Mobilis
Nowy przewoźnik w sieci ZTM Warszawa. W dniu 31.12.2003 na stanie firmy znajdowało się 55 autobusów, wszystkie pojedyncze.
Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 52 sztuki (95%).
Tab.8 Struktura taboru firmy Mobilis na dzień 31.12.2003

 
Mobilis
łącznie:
55
Solaris Urbinetto 10
52
Jelcz M11
3

Wszystkie pojazdy do obsługi linii ZTM zostały zakupione w roku 2003.

ITS A. Michalczewski
Nowy przewoźnik w sieci ZTM Warszawa. W dniu 31.12.2003 na stanie ITS znajdowało się 55 autobusów, wszystkie pojedyncze. Liczba autobusów niskopodłogowych wynosiła 55 sztuk (100%).
Tab.9 Struktura taboru ITS na dzień 31.12.2003

 
ITS
Warszawa
łącznie:
55
MAN NL223
55

Wszystkie pojazdy do obsługi linii ZTM zostały zakupione w roku 2003.

Łącznie w sieci ZTM Warszawa w dniu 31.12.2003 znajdowało się 1718 autobusów, w tym:
- 768 przegubowych (45%),
- 567 pojedynczych standardowych w tym jeden piętrowy (33%),
- 316 15-metrowych (18%),
- 67 midibusów (4%).
Liczba autobusów niskopodłogowych i niskowejściowych osiągnęła 708 sztuk (41% taboru).

Przedsiębiorstwa PKS
Wydawałoby się, że gorszego roku niż 2002 roku już być nie może. Tymczasem rok 2003 dla podstołecznych PKS-ów był jeszcze gorszy. Już kolejny rok z rzędu ani jednego nowego autobusu nie kupił PKS Warszawa. Ani jednej nowości nie uświadczyły też PKS Grodzisk Maz. i PKS Piaseczno. PKS Nowy Dwór Maz. do swojej używanej floty dokupił jednego niskopodłogowego MANa NL202, podmiejskiego MANa UL242 i jednego wysokopokładowego MANa FRH402 a także dwie Karosy 954. PKS Mińsk Maz. także nabył, ale jedną Karosę 954 (Irisbs Axer) oraz 3 Autosany A1010T. PKS Grójec pozostał wierny krajowym producentom i zakupił dwa Autosany H10-11.

Przewoźnicy prywatni poza zleceniami ZTM
Na linii otwockiej pod szyldem Arki przybyło pięć używanych Karos C734. Minibus zakupił z kartuskiego Gryfa 3 używane Mercedesy O305 i jednego przegubowego O305G. Ponadto zakupiono turystyczną Setrę S215HR. W nowe żółto-szare barwy firmowe pomalowano sześć kolejnych autobusów, przez co ich liczba wzrosła do 15 (40% taboru). W Wildze pojawiły się dwa używane Autosany H9-21 i po jednym MANie SL200, Ikarusie 256, Autosanie H10-11 i Mercedesie O303 i O305.
Na linii mińskiej pojawia się coraz więcej luksusowego taboru. Firma BAGS dokupiła kolejnego Autosana A1012T, firma Rapit - kolejnego Mercedesa O303, a Rorbi-Tour - tureckiego Mercedesa O302 i dwie wysokopokładowe Bovy.
Niewiele gorzej jest na linii legionowskiej i nowodworskiej. Czołowy przewoźnik - Translud - zakupił w tym roku m.in. turystycznego Mercedesa O404.
Na linii wołomińskiej z kolei z zauważalnych nowości jesienią pojawiły się Autosan A0909L Tramp oraz Mecedes Conecto.
Komunikacja Miejska Łomianki nie zakupiła ani jednego pojazdu.
Connex pozbył się ostatnich 4 Jelczy M11. Dwudrzwiowe Autosany H10-11L trafiły do innych placówek Connexu w Polsce.
Firma L.Wnuk odkupiła z Connexu jednego Jelcza M11, ale szybko sprzedała do Mobilisu.
Firma Mobilis oprócz zakupu od L.Wnuka jednego Jelcza M11 odkupiła od PKS Grodzisk Maz. trzy inne Jelcze M11, które wprowadziła do sieci ZTM jako rezerwy za Solarisy.
Firma Kris-Tour z Łodzi obsługująca linie do C.H. Targówek i Carrefour Bemowo przekazała do Warszawy kolejnego używanego Mercedesa O405. W zamian do Łodzi powrócił inny Mercedes O405.

•TRAMWAJE
W dniu 31.12.2003 na stanie TW znajdowało się 860 wagonów, w tym 30 przegubowych i tyle samo niskowejściowych.
Tab.10 Struktura taboru tramwajowego na dzień 31.12.2003

 
R-1
Wola
R-2
Praga
R-3
Mokotów
R-4
Żoliborz
razem
łącznie:
183
169
241
267
860
13N    
72
175
247
105Na
84
122
100
56
362
105NT-mod.
2
     
2
106Na-mod.
2
     
2
105Nb    
7
 
7
105Nb/e-mod.
2
     
2
105Nb/e    
4
 
4
105Ne  
4
14
 
18
105Nf  
16
26
2
44
105Ng  
2
   
2
105Nm    
10
4
14
105N1k  
2
   
2
105N2k
60
     
60
105Nz  
2
   
2
105N2k/2000
32
   
30
62
112N  
1
   
1
116N
1
     
1
116Na  
2
   
2
116Na/1  
18
8
 
26

Najliczniejszą serią są wagony 105N. Stanowią one 68% ogólnej liczby taboru, przy czym ich udział procentowy w poszczególnych zajezdniach jest różny.
Tab.9 Udział wagonów serii 105N w ogólnej liczbie taboru

 
R-1
Wola
R-2
Praga
R-3
Mokotów
R-4
Żoliborz
razem
 
99%
88%
67%
34%
68%

Średnia wieku taboru wyniosła 19,36 i na poszczególnych zakładach była bardzo zróżnicowana.
Tab.10 Średnia wieku taboru tramwajowego

 
R-1
Wola
R-2
Praga
R-3
Mokotów
R-4
Żoliborz
razem
średnia wieku
14,68
11,94
19,61
27,00
19,36

W ciągu 2003 roku nie dostarczono, ani nie skasowano ani jednego wagonu. Jeden wagon 116Na/1 przeniesiono z R4 do R3.

•METRO
W dniu 31.12.2003 na stanie Metra Warszawskiego znajdowało się 138 wagonów.
Tab.10 Struktura taboru metra na dzień 31.12.2003

 
wagony
czołowe
wagony
środkowe
razem
łącznie:
56
82
138
81
30
30
60
Metropolis
26
52
78

Wagony metra połączono w 28 pociągów: 15 czterowagonowych (rosyjskich) i 13 sześciowagonowych (hiszpańskich).
W ciągu 2003 roku zgodnie z umową nie dostarczono ani jednego wagonu. Ostatnie 30 wagonów (5 pociągów) z kontraktu ma być dostarczone w 2004 roku.

Marcin Stiasny

............................................................................
 FAQ  o Przegubowcu  mapa Serwisu  kontakt z nami
............................................................................
© Przegubowiec 1998-2004
Wykorzystanie materiałów wyłącznie za zgodą