Krzysztof Jakimiak to kolejna gwiazda na firmamencie stołecznych ajentów. Swoją siedzibę miał w Legionowie przy ul. Przemysłowej. Jego fantastyczna flota nigdy nie przekroczyła ilości trzech pojazdów, a tablice rejestracyjne wędrowały od wozu do wozu w zależności od potrzeby.
K. Jakimiak od 1.10.1993 r. wszedł na linię 133 po A. Klatce, obsługując brygadę całodzienną 1 i dodatek 02. Jego wejście na 133 oznaczało powrót do Warszawy Jelczy PR110, których mieszkańcy Warszawy nie widzieli na ulicach od 1987 roku. Trzy peerki pochodziły z MZK Toruń i miały po 10-12 lat. Od razu otrzymały numery taborowe: A101 (ex-242), A102 (ex-282) i A103 (ex-245). Dwie pierwsze miały malowanie kremowo-czerwone, a trzecia była przemalowana na nowe barwy warszawskie.
Zestaw peerkowy przetrwał niecałe dwa lata, przy czym pod koniec swojej kariery A102 jeździł już jako A103.
Latem 1995 roku nastąpiła wymiana floty. Pod numerem A102 objawił się Ikarus 260 nieustalonego pochodzenia. Zaraz potem dołączył drugi – A103, wycofany z Krakowa (ex-45072, prod. 1984). Trzecia solówka – A101 – pojawiła się dopiero w lipcu 1996 roku i też pochodziła z Krakowa (ex-45066, prod. 1984). Co ciekawe jeździła z tablicami rejestracyjnymi od A103. Tymczasem na A103 zawisły tablice z A102.
Jesienią 1998 roku wóz A102 pojawił się nieco odmieniony, choć wciąż z tablicami rejestracyjnymi, które już wisiały i na A101, i na A103. Przemiana A102 polegała na zakupie kolejnego ikarusa z Krakowa (ex-45146, prod. 1985) i nadaniu mu starego numeru. Solówka ta pojeździła przez około rok, zdobyła nawet w końcu własną tablicę rejestracyjną.
Od jesieni 1999 roku do końca umowy czyli do 31.03.2001 r. w ruchu były już tylko dwa ikarusy: A101 i A103.
Od 1.04.2001 r. na linię 133, po blisko 10 latach przerwy, wrócił miejski przewoźnik. Obsługę linii przejął zakład R-13 Stalowa.




