STRONA GŁÓWNA > PRZEGUBOWCEM po świecie

Gdzie reperuje się bułgarski trolejbus i jak gazela uwolniła się z potrzasku? Kto w Rydze nosi czerwone krawaty i co ile dni jeździ tramwaj w Stachanowie? Czy Pula jest szczupła i komu ufa Ufa? Gdzie jeżdżą łaciate za kierownicą, a gdzie tramwaje kursują co 99 minut? Jak smakuje szegedyński gulasz o trzeciej w nocy i o której godzinie wstaje słońce w Oslo? Kto to była Matka Teresa z Krajowej, a kto zapragnął mieć Wielkie Krymskie Wesele? Kto zapomniał zapłacić za towar i za czym biegają psy w Konstancy?
Na te i wiele innych pytań odpowiada niniejszy dział PRZEGUBOWCA. Zamieszczamy tutaj relacje z najdonioślejszych wypraw naszych redaktorów, które miały na celu poznanie różnych systemów komunikacyjnych poza granicami naszego kraju. 

"Podróżowanie to życie" - to zdanie wypowiedział nie kto inny jak sam wielki Hans Christian Andersen. Redakcję PRZEGUBOWCA poza fascynacjami komunikacyjnymi łączyło także zamiłowanie do podróżowania. Z tego połączenia zainteresowań powstała turystyka komunikacyjna. Zamiast zwiedzania zabytków i miejsc tłumnie odwiedzanych przez zwykłych turystów na trasie komunikacyjnego podróżnika znajdują się trasy tramwajowe, trolejbusowe, autobusowe i inne obiekty związane z naszymi zainteresowaniami. Oczywiście trudno jadąc do Paryża nie wjechać na Wieżę Eiffla, a będąc w Moskwie - nie zajrzeć na Kreml. Ale już wybór miast jest bardziej oczywisty: zamiast plaż Balearów wybierzemy przemysłowe Bilbao, zamiast tureckiej riwiery odwiedzimy zatłoczoną Ankarę, a zamiast zabytkowej Pizy wybierzemy ponury Turyn. Wszystko po to aby zapoznać się z miejscową komunikacją miejską.
Jeżdżenie tramwajami od pętli do pętli pozwala także poznać świat od nieznanej strony. Każde miasto to nie tylko utrwalane na setkach pocztówek zabytki, ale także przestrzeń w którym na co dzień żyją tysiące ludzi. Warto im się przyjrzeć od kuchni. Takie obserwacje mówią więcej o odwiedzanym kraju niż wizyty w setkach muzeów i lektura tuzina przewodników.

Wrażeniami z każdej wyprawy dzieliliśmy się z innymi miłośnikami takiego spędzania czasu (powstała nawet lista rankingowa ilości zaliczonych miast ;-)) Opisy rozsyłane były pocztą elektroniczną dla uniknięcia opowiadania każdemu wszystkiego od nowa. W końcu poradzono nam by opublikować te wspomnienia dla szerszego grona miłośników komunikacji miejskiej.
Najciekawsze i najbarwniejsze są oczywiście opisy podróży na Wschód i na Bałkany. Nie da się ukryć, że życie w tych krajach dalekie jest jeszcze od naszych standardów. Dlatego opisy pełne są zaskakujących sytuacji, ocierających się niekiedy o survival. Podróże na zachód to z kolei nieustanny zachwyt nowoczesną, sprawnie działającą komunikacją i licznymi szalenie pomysłowymi rozwiązaniami uatrakcyjniającym transport publiczny.
Zapraszamy do lektury.

P.S. Dla dobra współtowarzyszy podróży zostali oni ukryci w opisach za nic nie mówiącymi pseudonimami :-)

 

 

OPISY WYPRAW


© PRZEGUBOWIEC 1998-2008